Bluj: Co dalej ze spreadami na rynku stopy procentowej?

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
30 marca 2012, 09:55
procent
procent/ShutterStock
Wczorajszy dzień ponownie faworyzował bezpieczne aktywa, a inwestorzy na rynku globalnym borykali się z dość niejednoznacznymi impulsami.

Ostatecznie można mówić o pogorszeniu nastrojów. Pomimo obiecujących wieści płynących z posiedzenia Ecofin’u, sytuacja na rynku długu odzwierciedlała dominujące wśród inwestorów niepokoje. W tle rozczarowującej publikacji na temat wskaźników nastrojów biznesu w strefie euro powtórzył się scenariusz wyprzedaży obligacji „Południa Europy” pomimo kolejnej dobrej aukcji włoskiego długu (Włochy sprzedały 8 mld € w średnio i długoterminowych obligacjach, notując kolejne spadki kosztów finansowania). Zgodnie z oczekiwaniami Bundy i amerykańskie Treasuries pogłębiły spadki rentowności. Niemiecka 10-letnia obligacja oscyluje już na poziomie strefy wsparcia w okolicach historycznych minimów 1,75%-1,80%, podczas gdy 10-letni amerykański benchmark testował dolne krótkoterminowe ograniczenie 2,16%.

Kontynuacja rozszerzenia się spreadów na rynkach peryferyjnych może mieć kluczowe znaczenie dla średnioterminowych perspektyw rynku długu ogółem. Pomimo, iż ryzyka w przeważającej mierze dotyczą Hiszpanii (dzisiaj kraj ogłosi plan ograniczenia deficytu, co może mieć istotny wpływ na rynki peryferyjne), to wzrost włoskich rentowności w parze z (dotychczas relatywnie stabilną) krzywą hiszpańską wskazuje, iż inwestorzy oczekują wyższej premii za ryzyko. Nastroje dominujące w czasie europejskiej sesji przeniosły się na interpretację danych z USA (wnioski o zasiłki ponownie spadły, choć mniej niż wskazywał konsensus). Rynek zignorował zgodny z oczekiwaniami wzrost PKB (3,0%) za IV kw. 2011 r. Spadki rentowności amerykańskich i niemieckich obligacji nie zmieniły lekko wzrostowej tendencji spread UST-Bund 10Y. W średniej perspektywie tendencja do rozszerzenia spreadu może być utrzymana o ile dane z USA na to pozwolą,. W krótkim terminie ruchy boczne stanowią podstawowy scenariusz. Główne ryzyko dla oceny perspektyw UST tkwi jednak w planach prezesa Fed Bena Bernanke i szansach na QE3.

Polski dług bronił się przed presją, która ujawniła się na rynkach zagranicznych. Trudno jest jednoznacznie oceniać, do jakiego stopnia informacja na temat porozumienia w koalicji w kwestii emerytur doczekała się nagrody od rynku, a do jakiego rentowności odbiły się od istotnych wsparć (5,60% dla 10-letnich obligacji). W krótkim terminie ważnych impulsów można szukać w posiedzeniu RPP. Pomimo powrotu presji w drugiej części sesji, polski dług obronił się przed większymi stratami. Ewentualny window dressing na koniec kwartału może mieć pozytywny wpływ również na polski rynek. Dzisiaj Ministerstwo Finansów ogłosi podaż papierów skarbowych na II kw. Nie zakładamy znacznego zmniejszenia oferty w porównaniu z Q1’12, przy założeniu iż Ministerstwo będzie dostosowywać podaż do sytuacji rynkowej (nie wykluczamy nowego benchmarku OK). Środki napływające z wykupów obligacji ograniczają ryzyka dla emisji (w kwietniu na rynek wraca ok. 30 mld PLN).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PKO BP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj