Śląskie: samorząd zwiększy środki na rozwój lokalnych lotnisk

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
18 kwietnia 2012, 12:15
Prace przy budowie nowego terminalu wrocławskiego lotniska - październik 2010 r. (3). Zdjęcia pochodzą z materiałów prasowych Portu Lotniczego Wrocław
Prace przy budowie nowego terminalu wrocławskiego lotniska - październik 2010 r. (3). Zdjęcia pochodzą z materiałów prasowych Portu Lotniczego Wrocław/Forsal.pl
W kolejnych latach samorząd woj. śląskiego przeznaczy większe niż dotąd środki na rozwój infrastruktury związanej z lokalnymi lotniskami w regionie - zadeklarował w środę marszałek województwa Adam Matusiewicz.

W tym roku w konkursie pod nazwą "Lotniska lokalne 2012" zarząd województwa zapewnił na ten cel milion złotych. Podczas odbywającej się w środę w Katowicach ogólnopolskiej konferencji na temat rozwoju takich lotnisk marszałek zapewnił, że w następnych latach ta kwota będzie zwiększana. O ile - to będzie zależało od zapisów w kolejnych regionalnych budżetach.

"Lotniska lokalne to oczywiste i konieczne uzupełnienie sieci dużych portów, przeznaczonych dla masowego pasażera. Przykłady z USA i krajów europejskich, w tym sąsiednich Czech, wskazują, że transport z wykorzystaniem lokalnych lotnisk jest przyszłościowy i będzie się rozwijał" - podkreślił marszałek.

Województwo śląskie było pierwszym w Polsce, które opracowało własny program rozwoju lokalnych lotnisk i systematycznie - w tym roku po raz drugi - przeznacza określone środki na ich wsparcie. Celem jest zwiększenie dostępności transportu lotniczego i zapewnienie szybkiego dostępu do innych miast i krajów europejskich.

Pieniądze samorządu województwa można przeznaczyć np. na parkingi przy lotniskach czy drogi łączące porty z siecią transportu kołowego i szynowego regionu, a także na infrastrukturę lotniskową, jeżeli gmina lub powiat są współwłaścicielami lotniska.

Obecnie w rejestrach Urzędu Lotnictwa Cywilnego z terenu woj. śląskiego, poza portem w Pyrzowicach, widnieją lotniska: Aleksandrowice k. Bielska-Białej, Gliwice, Gotartowice k. Rybnika, Katowice-Muchowiec, Żar w Międzybrodziu Żywieckim, Rudniki k. Częstochowy oraz Kaniów k. Czechowic-Dziedzic.

Dla kilku lotnisk - w Aleksandrowicach, Kaniowie, Rudnikach i Rybniku - opracowane zostały plany lub koncepcje modernizacji i rozwoju. Zrobiono to w ramach międzynarodowego projektu "Via Regia Plus", w którym uczestniczyła m.in. Górnośląska Agencja Promocji Przedsiębiorczości w Katowicach.

Powierzchnia śląskich lotnisk jest bardzo zróżnicowana - od 12 ha lotniska Żar, przez 88 ha Katowic-Muchowca i 90 ha lotniska w Gliwicach, do 250 ha w przypadku Częstochowy-Rudnik. Wszystkie lotniska są dogodnie położone względem centrów miast, w pobliżu których są zlokalizowane. Szacowany maksymalny czas dojścia lub dojazdu do centrów miast to 10-15 minut.

W rozwoju lokalnych lotnisk ma pomóc znowelizowane w ubiegłym roku prawo lotnicze, znoszące wiele barier administracyjnych dla takich portów. Wkrótce opublikowane będą projekty rozporządzeń do tej ustawy, dotyczące tzw. lotnisk użytku publicznego o ograniczonej certyfikacji, jakimi w świetle nowych przepisów będzie większość lotnisk lokalnych.

Obecnie w Polsce jest 11 dużych lotnisk użytku publicznego, 42 mniejsze lotniska lokalne (w tym 33 zarządzane przez aerokluby) oraz 70 lądowisk.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj