Forsal logo

Ciepły maj? Być może to wszystko przez wiatraki

Czyżby lansowane przez ekologów farmy wiatrowe miały wpływać na zmiany klimatu? Nowojorscy naukowcy doszli do ciekawych wniosków, obserwując pogodę w Teksasie.

Teksas to stan idealny do rozwoju energetyki opartej na wietrze. Duże, niezamieszkane przestrzenie i relatywnie silne wiatry ułatwiają budowę kolejnych wiatraków. Sześć z dziesięciu największych na świecie tego typu farm znajduje się właśnie w środkowym Teksasie. Badacze z University of New York wzięli pod lupę obszary przylegające do farm i odkryli, że w ciągu dekady średnia temperatura wzrosła tam o 0,72 stopnia Celsjusza. Wzrost daje się zauważyć zwłaszcza nocą.

Jak to możliwe? Mechanizm tłumaczy kierownik zespołu badawczego Liming Zhou. – Turbiny, zmieniając energię kinetyczną wiatru w elektryczność, modyfikują procesy wymiany energii w atmosferze. Zmiany te mogą mieć znaczący wpływ na pogodę i klimat – mówił Zhou. Nie chodzi więc co prawda o napędzanie globalnego ocieplenia – sugerują naukowcy – ale co najwyżej o zmiany w bezpośrednim otoczeniu wiatraków.

Poza USA energetyka wiatrowa szybko rozwija się zwłaszcza w Chinach, gdzie codziennie powstaje 36 nowych wiatraków. W Europie największą farmą jest Fantanele-Cogealac we wschodniej Rumunii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Michał Potocki
Michał Potocki

Dziennikarz „Dziennika Gazety Prawnej” od powstania tytułu w 2009 r. Wcześniej pracował w „Dzienniku”.
Absolwent stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Warszawskim. Zawodowo zajmuje się tematyką światową, zwłaszcza państwami Europy Wschodniej. Współautor książek: „Wilki żyją poza prawem. Jak Janukowycz przegrał Ukrainę” (2015), „Kryształowy fortepian. Zdrady i zwycięstwa Petra Poroszenki” (2016), „Czarne złoto. Wojny o węgiel z Donbasu” (2020), „Partyzanci. Dziennikarze na celowniku Łukaszenki” (2021).
Laureat nagród dziennikarskich: Belarus in Focus 2012, Grand Press 2018 w kategorii dziennikarstwo specjalistyczne, Nagrody im. Dariusza Fikusa 2019.
Mówi po angielsku, rosyjsku, ukraińsku i białorusku, uczył się również chorwackiego, esperanto, greckiego, japońskiego, niemieckiego i rumuńskiego.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKadrowa rewolucja w Kijowie. Oto najważniejsze roszady i ich znaczenie »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj