Bez pieniędzy z UE Ateny nie będą miały żadnego ratunku

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
10 maja 2012, 06:03
UE rozważa wstrzymanie przekazania Grecji najbliższej transzy pomocy finansowej.

Wsparcie jest warte 5,2 mld euro w związku z zapowiedziami zerwania warunków bailoutu, ujawniły wczoraj źródła uczestniczące w rozmowach. Na początku tygodnia Komisja Europejska zapowiedziała, że pieniądze – będące kolejną transzą uzgodnionego w marcu, opiewającego na 130 mld euro planu ratunkowego – trafią do Aten w czwartek. Ale Niemcy, Finlandia i kilka innych państw stają się coraz bardziej sceptyczne. Powoli skłaniają się do wstrzymania wypłaty w związku z realną perspektywą wypowiedzenia bailoutu. Ostateczna decyzja w tej sprawie ma zapaść dziś.

Grecja potrzebuje tych pieniędzy przede wszystkim po to, by wykupić będące w posiadaniu ECB i banków centralnych krajów strefy euro obligacje na sumę 3,3 mld euro, których termin zapadalności upływa 18 maja. Tymczasem coraz bardziej prawdopodobne jest, że w Grecji odbędą się kolejne przedterminowe wybory. Wczoraj Aleksis Cipras, lider Radykalnej Koalicji Lewicy (Syniza) – po niedzielnych wyborach drugiej siły w parlamencie – kontynuował rozmowy w sprawie koalicji rządowej. Jak przewidywali wcześniej politolodzy – z marnym jednak skutkiem. Prawdopodobnie nie skonstruuje nowego gabinetu.

Aleksis Cipras jako warunek udziału innych polityków w jego rządzie stawia poparcie dla wypowiedzenie umowy o bailoucie. Taką ewentualność odrzuca Antonis Samaras, szef konserwatywnej Nowej Demokracji – a bez jej przynajmniej neutralności rząd nie powstanie. – Grecy nie dali mandatu na to, żeby kraj upadł, albo opuścił strefę euro, lecz na coś przeciwnego – mówił Samaras. Jednak bez pieniędzy z UE i MFW kraj zbankrutuje. Jeden z nowo wybranych posłów tego ugrupowania powiedział, że rozwiązaniem dla Grecji powinien być sfinansowany przez Niemcy plan pomocy na wzór amerykańskiego planu Marshalla dla Europy po zakończeniu II wojny światowej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj