Merkel: Emocje wokół Nord Stream opadają

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
31 maja 2012, 15:14
Nieformalny szczyt Rady Europejskiej 23 maja 2012: kanclerz Niemiec Angela Merkel i prezydent Francji Francois Hollande. Hollande zdaje się wskazywać "kierunek: euroobligacje", jednak Merkel stanowczo odmawia. Fot. The Council of the European Union
Nieformalny szczyt Rady Europejskiej 23 maja 2012: kanclerz Niemiec Angela Merkel i prezydent Francji Francois Hollande. Hollande zdaje się wskazywać "kierunek: euroobligacje", jednak Merkel stanowczo odmawia. Fot. The Council of the European Union/Forsal.pl
Podczas czwartkowego szczytu Rady Państw Morza Bałtyckiego w Stralsundzie nie zgłaszano zastrzeżeń do Gazociągu Północnego - powiedziała kanclerz Angela Merkel. Jej zdaniem emocje wokół tej inwestycji już się uspokoiły.

Bezpieczeństwo energetyczne było jednym z tematów zakończonego w czwartek w południe szczytu regionalnej organizacji, zrzeszającej 11 państw. W Stralsundzie obecny był polski premier Donald Tusk.

"Poruszaliśmy także temat projektu Nord Stream. Nie był on tu kwestionowany - powiedziała Merkel na konferencji prasowej po szczycie. - Gdy przypominam sobie dyskusje w tej sprawie, jakie toczyliśmy przed pięciu czy sześciu laty, ile było wtedy zastrzeżeń, to myślę, że sytuacja się uspokoiła".

Łączący Rosję i Niemcy podmorski Gazociąg Północny był ostro krytykowany szczególnie w Polsce oraz w krajach bałtyckich. Pomimo tych protestów, inwestycja została zrealizowana i jesienią zeszłego roku uruchomiono pierwszą nitkę magistrali, zaś druga zostanie oddana do użytku pod koniec tego roku. Konsorcjum Nord Stream rozważa także budowę trzeciej i czwartej nitki.

Zdaniem Merkel realizacja inwestycji "nie byłaby możliwa bez współpracy państw, położonych nad Morzem Bałtyckim". Podkreśliła, że Nord Stream jest częścią wysiłków zmierzających do zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego w Europie.

Także szef Komisji Europejskiej Jose Barroso powiedział podczas dyskusji na szczycie w Stralsundzie, że Gazociąg Północny to "prawdziwie europejski projekt", który stał się dobrym przykładem współpracy w regionie Morza Bałtyckiego. Podkreślił, że UE jest zainteresowana pogłębieniem partnerstwa z Rosją, opartego na przejrzystych regułach.

Kraje regionu Morza Bałtyckiego mają nieco odmienne wizje dotyczące sposobów na zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego. Dzielą je m.in. stosunek do energii atomowej czy limitów emisji CO2. Jednak - jak powiedziała Merkel - czwartkowa dyskusja o bezpieczeństwie energetycznym przebiegała w "koleżeńskiej atmosferze i poczuciu wspólnej odpowiedzialności za rozwiązywanie problemów regionu. Premierzy Polski i Litwy wspomnieli o planach swych krajów dotyczących budowy elektrowni atomowych, rozmawiano również o odnawialnych źródłach energii oraz problemach, związanych z rozbudową sieci przesyłowych.

Według opublikowanych przez sekretariat szczytu RPMB fragmentów dyskusji przywódców, Tusk miał podkreślić, że konieczny jest "wzajemny szacunek dla narodowej specyfiki planów" dotyczących bezpieczeństwa energetycznego. Kluczem jest - jego zdaniem - "mix energetyczny". Zdaniem polskiego premiera "wielką nadzieją, a zarazem wielkim wyzwaniem jest gaz łupkowy".

W czwartek tematem szczytu w Stralsundzie były także wyzwania, związane z przemianami demograficznymi i starzeniem się społeczeństw. Natomiast w środę wieczorem podczas nieformalnej kolacji dyskutowano o problemach wzrostu gospodarczego.

"Z dumą mogliśmy stwierdzić, że wiele krajów regionu Morza Bałtyckiego dobrze przetrwało kryzys gospodarczy i uważa wzrost oraz konsolidację budżetów za wspólne standardy" - podkreśliła Merkel.

Szczyt w Stralsundzie zakończył roczne przewodnictwo Niemiec w Radzie Państw Morza Bałtyckiego. Prezydencję w organizacji przejmuje Rosja.

Rada Państw Morza Bałtyckiego powstała w 1992 r. jako forum regionalnej współpracy. Jej członkami są: Dania, Finlandia, Islandia, Litwa, Łotwa, Estonia, Niemcy, Norwegia, Polska, Rosja i Szwecja oraz Komisja Europejska.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj