Suchodolska: Związki zawodowe są nam potrzebne dla socjohigieny

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 czerwca 2012, 03:16
Mira Suchodolska
Mira Suchodolska/DGP
Jedni mają pieniądze i władzę. Drudzy transparenty, zachrypnięte od krzyku gardła, a czasem pały, kamienie, nawet butelki z benzyną. Co jakiś czas związkowcy oraz politycy do spółki z biznesem stają naprzeciw siebie, a ich starcie ma zapewnić równowagę w społecznym ekosystemie.

I nie ma się co czarować, że gdziekolwiek indziej na świecie (czy kiedykolwiek w historii) te stosunki wyglądały inaczej. Nie, zawsze i wszędzie jest tak samo. Między bezpośrednimi starciami następują dłuższe bądź krótsze czasy pokoju, kiedy to strony mogą i powinny ze sobą współpracować. I tak się dzieje w większości cywilizowanych państw. Ale nie u nas.

Tak swoją drogą, to paradoks dziejowy, że w kraju, który na niepodległość wybił się dzięki ruchowi związkowemu, ów ruch stał się belfegorem, którym straszą dzieci, i jednocześnie ulubionym chłopcem do bicia. W dużej zresztą mierze na własne życzenie. Łatwo jest dopisywać kolejne grzechy do związkowej listy wykroczeń. Pieniactwo, szukanie zysków przez związkowych bonzów i wchodzenie przez nich w korupcyjne układy z dyrekcjami kosztem załogi.

Mała skuteczność przy nadmiernej krzykliwości. Nieznajomość prawa, działanie na szkodę zakładu pracy. Etc., etc. Faktycznie potrzebna jest zmiana prawa, która ukróciłaby związkowe rozpasanie. I spowodowała, aby to głównie od szczodrości członków związku zależała pensja jego przywódców. Skutek? Zapewne konsolidacja ruchu związkowego, a co za tym idzie – jego większa siła. Bo związki są potrzebne, choćby dla równowagi wspomnianego ekosystemu – zwłaszcza dziś, w czasie kryzysu. Ale jak złośliwy robak mózg mi drąży uporczywa myśl. Że najlepiej dla samych związków byłoby je zdelegalizować. Wtedy wszystko można by zacząć od nowa.

Tematy: praca
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj