Niemcy przed katastrofą uratują już tylko imigranci

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
3 lipca 2012, 14:09
flaga Niemcy
flaga Niemcy/ShutterStock
Niemiecki wskaźnik urodzeń spadł do rekordowo niskich pułapów – podał Federalny Urząd Statystyczny. W ubiegłym roku w RFN urodziło się 663 tys. osób – o 2,2 proc. mniej niż w roku poprzednim.

Niemiecki wskaźnik urodzeń, spadający nieustannie od 1972 r., należy do najniższych w Europie. Do tego osoby do 18. roku życia stanowią 16,5 proc. całego społeczeństwa. Dla porównania w Turcji ten wskaźnik wynosi ponad 32 proc., a we Francji – 22 proc. W ciągu ostatniej dekady liczba dzieci w Niemczech spadła o 14 proc. do 13,1 mln osób.

Niemcom udaje się utrzymać dodatni wskaźnik demograficzny. Ubiegłoroczny przyrost naturalny wyniósł 100 tys. osób. Dzieje się tak tylko dzięki rosnącej fali imigracji. W ubiegłym roku do Niemiec na stałe przyjechało 279 tys. osób. Obecnie 82-milionowy kraj zamieszkuje 15,7 mln imigrantów. 70 proc. z nich pochodzi z Europy.

To głównie Polacy i Rosjanie – poprzedzani jedynie przez Turków. Przybysze z Polski i Rosji stanowią łącznie 20 proc. wszystkich imigrantów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj