Do końca 2013 r. nikłe szane na duży spadek bezrobocia w krajach OECD

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
10 lipca 2012, 13:58
Praca, bezrobocie, biznes
Praca, bezrobocie, biznes/ShutterStock
Do końca 2013 r. średnia stopa bezrobocia w krajach OECD spadnie tylko nieznacznie; z dzisiejszych 7,9 proc. do 7,7 proc. - stwierdza opublikowany we wtorek raport - Employment Outlook 2012.

W raporcie podkreśla się, że w maju 2012 r. bezrobocie w strefie euro osiągnęło nienotowaną wcześniej wysokość 11,1 proc. Żeby wrócić do poziomu bezrobocia sprzed kryzysu, w krajach członkowskich OECD trzeba stworzyć 14 mln miejsc pracy - zaznacza dokument, przypominając, że obecnie bez pracy jest tam 47 mln ludzi. OECD ocenia też, że kryzys na rynku zatrudnienia najmocniej dotknął ludzi młodych oraz pracowników nisko wykwalifikowanych.

"Co więcej, tworzenie miejsc pracy w czasie słabego ożywienia z ostatnich dwóch lat koncentrowało się na umowach na czas określony, ponieważ wiele firm niechętnie zatrudnia pracowników na czas nieokreślony w dzisiejszym, niepewnym otoczeniu gospodarczym" - stwierdza raport.

"Obecne pogorszenie się prognoz ekonomicznych to bardzo zła wiadomość dla rynku pracy. Niezbędne jest użycie przez rządy wszelkich możliwych środków, by pomóc ludziom poszukującym pracy, przede wszystkim młodym. Trzeba usuwać bariery blokujące tworzenie miejsc pracy i inwestycje w edukację i podnoszenie kwalifikacji. Niezbędne jest wdrożenie najbardziej opłacalnych działań. Najbardziej zagrożeni długofalowymi skutkami obecnej sytuacji są młodzi" - powiedział, prezentując w Paryżu raport, sekretarz generalny OECD Angel Gurria.

Jego zdaniem koszty społeczne kryzysu są już olbrzymie, a pomoc dla dużej liczby bezrobotnych jest coraz trudniejsza. Gurria zwrócił uwagę, że bezrobocie wśród młodych niewiele zmieniło się w ciągu ostatniego roku i dalej wynosi od ok. 8 proc. w Niemczech po ponad 50 proc. w Grecji i Hiszpanii. Z kolei dane o długoterminowych bezrobotnych wskazują, że coraz więcej ludzi trwale wypada z rynku pracy. "Musimy za wszelką cenę uniknąć ryzyka stracenia całego pokolenia" - podkreślił Gurria.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj