Nienałtowski: Zielona sesja na GPW

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
3 sierpnia 2012, 16:16
Marek Nienałtowski, Główny Analityk Domu Kredytowego Notus S.A.
Marek Nienałtowski, Główny Analityk Domu Kredytowego Notus S.A./Media
Po wczorajszej rozczarowującej z punktu widzenia inwestorów decyzji EBC i co prawda spodziewanym, ale jednak braku wdrożenia przedwczoraj przez Fed trzeciej rundy QE, czwartkowa sesja na światowych rynkach akcyjnych, w tym także na GPW zakończyła się wyraźnymi spadkami.

W piątek handel na parkietach Starego Kontynentu - również na warszawskim - oraz w Stanach Zjednoczonych zdominował już jednak mocno zielony kolor. 

Inwestorzy zdają sobie sprawę z tego, że co się odwlecze to nie uciecze, a tak oczekiwanych prostymulacyjnych i ratunkowych działań ze strony banków centralnych po obu stronach oceanu należy oczekiwać niedługo, być może już we wrześniu. 

Dodatkowo znajdujące się dziś w centrum uwagi uczestników rynków popołudniowe dane makro z amerykańskiego rynku pracy okazały się być ogólnie lepsze niż sądzono. Ciut powyżej prognoz ukształtowały się także przedpołudniowe finalne dane za ten sam miesiąc dotyczące aktywności sektora usług i ogółem (usługi i przemysł) w Eurolandzie oraz te o czerwcowej sprzedaży detalicznej dla tego samego obszaru. 

Po stronie makro

W lipcu indeks PMI dla sektora usług Eurolandu wyniósł finalnie 47,9 pkt, czyli więcej niż we wcześniejszych szacunkach i zarazem w prognozach (47,6 pkt) oraz niż w czerwcu (47,1 pkt). Powyżej wstępnych wyliczeń ukształtował się także całościowy indeks PMI obejmujący swoim zasięgiem sektory usług i wytwórczy. Wyniósł on 46,5 pkt wobec wcześniej szacowanych i prognozowanych 46,4 pkt oraz również 46,4 pkt w czerwcu.

W szóstym miesiącu bieżącego roku sprzedaż detaliczna w Eurolandzie spadła w ujęciu rok do roku o 1,2%, czyli mniej niż sądzono (-1,9%). Dodatkowo skala jej zniżki za maj została skorygowana z 1,7% do 0,8%. 

Na poziomie liczby nowych miejsc pracy w sektorze pozarolniczym dane ze Stanów Zjednoczonych były lepsze niż oczekiwano. Nastąpił bowiem ich przyrost o 163 tys., a nie jak oczekiwano o 100 tys. Dane za czerwiec zostały jednak skorygowane w dół z 80 tys. do 64 tys., a stopa bezrobocia zamiast utrzymać się na poziomie 8,2% wzrosła do 8,3%.
Na dziś na godz. 16:00 zaplanowana jest jeszcze publikacja indeksu ISM dla amerykańskiego sektora usług za lipiec. Średnia prognoz wskazuje na to, że zanotował on spadek do poziomu 52,0 pkt z 52,1 pkt w czerwcu. 

Bieżąca sytuacja rynkowa

W piątek o godz. 15:33 indeks WIG20 szedł w górę o 1,47% do 2202,95 pkt, a indeks WIG zwyżkował o 1,06% do 40299,79 pkt. W tym samym czasie paneuropejski indeks STOXX Europe 600 rósł o 1,74% do 263,78 pkt, a amerykański indeks S&P500 handlowany był na 1,38% plusie (1383,83 pkt).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dom Kredytowy Notus
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj