USA oskarżają brytyjski bank o pranie pieniędzy w Iranie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
7 sierpnia 2012, 08:46
Standard Chartered, jeden z największych brytyjskich banków, w latach 2001 – 2010 był zaangażowany w pranie brudnych pieniędzy na niewyobrażalną skalę 250 mld dol.

Bank prowadził zakazane transakcje z władzami Iran. Takie ciężkie oskarżenie ogłosiły wczoraj władze USA i ostrzegły, że odbiorą „przestępczej instytucji” licencję na prowadzenie działalności w Ameryce. Wniosek prokuratury jest efektem trwającego od 9 miesięcy śledztwa, w trakcie którego funkcjonariusze dotarli do 30 tys. stron poufnych dokumentów, a także tysięcy e-maili. Ustalili dzięki nim, że na pośrednictwie z Iranem Standard Chartered zarobił „setki i setki milionów dolarów”.

Od 1979 r. wszelkie transakcje między USA i Iranem są zakazane. Ten przepis prezydent Bill Clinton jeszcze bardziej zaostrzył w 1995 r. Amerykańska prokuratura nie ma wątpliwości, że z powodu działalności brytyjskiego banku Stany Zjednoczone „stały otworem dla grup handlujących bronią, przemycających narkotyki i zajmujących się działalnością terrorystyczną”.

Kilka tygodni temu inny brytyjski bank, HSBC, został oskarżony przez amerykańskie władze o „tolerowanie” systemu, który również pozwalał na prowadzenie transakcji z Iranem. Zarzuty wobec Standard Chartered są jednak znacznie poważniejsze.

788076-shutterstock-79557478.jpg
Wielka Brytania
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj