Strefa euro chce, aby Grecja wprowadziła sześciodniowy tydzień pracy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
5 września 2012, 18:45
Jednym z nieoficjalnych warunków drugiego bailoutu, na który czekają Ateny, jest wydłużenie tygodnia pracy - dowiedział się portal BBC.

Rząd w Atenach jest pod presją ze strony strefy euro, która jest głównym pożyczkodawcą kraju pogrążonego w kryzysie. "Warunek pracy w sobotę należy do sztywnych wymagań drugiego pakietu pożyczek dla Grecji" - pisze inny portal, brytyjski The Guardian. Z kolei BBC zaznacza, że propozycja nie została zawarta w oficjalnym porozumieniu o drugim bailoucie dla Grecji. 

Trojka, czyli Komisja Europejska, Europejski Bank Centralny oraz Międzynarodowy Fundusz Walutowy, miała przedstawić swoją propozycję w liście, w którym domaga się od greckiego rządu wprowadzenia radykalnych reform na rynku pracy – od obniżenia pensji po uelastycznienie godzin pracy.

Inspektorzy trojki wybiorą się do Aten w tym tygodniu w celu sprawdzenia postępów we wdrażaniu warunków drugiego bailotu. W październiku ma powstać raport, który zdecyduje o tym, czy kraj dostanie pożyczkę.

Rząd w Atenach musi się liczyć z falą protestów związków zawodowych jakie mogą wywołać tego typu reformy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj