Tusk: czekam na wyniki kontroli w resorcie sportu i NCS

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 października 2012, 19:10
Premier Donald Tusk poinformował w czwartek, że do poniedziałku czeka na wyniki kontroli w Ministerstwie Sportu i Narodowym Centrum Sportu, którą zlecił w związku z przełożeniem meczu Polska-Anglia.

"Czekam do poniedziałku na wyniki kontroli" - powiedział Tusk dziennikarzom w czwartek w Brukseli, pytany, czy ma już raport z zapowiadanej kontroli w Ministerstwie Sportu i NCS. "Podejrzewam, że wtorek będzie dniem komunikatu" - dodał.

"Spodziewamy się ewentualnych konsekwencji w związku z raportem" - zapowiedział. Dodał, że ludzki błąd w tej sprawie jest bezdyskusyjny. Tusk wyjaśnił, że z pewnością "ktoś jest za to odpowiedzialny" lub ktoś powinien "precyzyjnie wyjaśnić", czy był to błąd, czy też "oczekiwania, co do instalacji na Stadionie Narodowym są wygórowane".

Zapowiadana przez premiera kontrola w Narodowym Centrum Sportu, zarządzającym Stadionem Narodowym w Warszawie, rozpoczęła się w czwartek przed południem. Ma ona związek z przełożeniem meczu eliminacji piłkarskich mistrzostw świata Polska - Anglia.

W środę wieczorem podobna kontrola rozpoczęła się w Ministerstwie Sportu i Turystyki. Przeprowadzają ją urzędnicy z departamentu kontroli przy Prezesie Rady Ministrów. Będą sprawdzać całą dokumentację związaną z przygotowaniami i organizacją spotkania na Stadionie Narodowym.

Mecz eliminacji mistrzostw świata Polska-Anglia miał zostać rozegrany we wtorek o godz. 21. Przełożono go na środę z powodu złego stanu murawy. Po kilkugodzinnych opadach deszczu boisko - nad którym nie zamknięto dachu - było nasiąknięte wodą.

W środę trwało poszukiwanie winnego tej sytuacji. PZPN wskazywał na NCS, które jego zdaniem jako gospodarz obiektu powinno zapewnić odpowiednie warunki rozegrania spotkania. NCS natomiast zapewniało, że apelowało o zasunięcie dachu, ale ostateczną decyzję podjął delegat FIFA po konsultacji z przedstawicielami obu ekip.

Mecz odbył się w środę i zakończył remisem 1:1.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj