Janusz Palikot najczęściej łapany przez fotoradary. Ale na razie bezkarny

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
2 lutego 2013, 04:19
Fotoradar, fot. Szampera Krzysztof
Fotoradar, fot. Szampera Krzysztof /ShutterStock
GITD zmienia taktykę – nie będzie taryfy ulgowej wobec posłów i senatorów

Dwudziestu parlamentarzystów wpadło w sieci fotoradarów Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego w tym roku. Rekordzistą, według nieoficjalnych informacji uzyskanych przez DGP, jest Janusz Palikot, którego fotoradary złapały aż siedem razy. Ten sam poseł stoi na czele antyradarowej krucjaty.

Jak ustalił DGP, wnioski o ukaranie za przekroczenie prędkości dotyczą 15 posłów oraz 5 senatorów. Zostały wysłane do marszałków Sejmu i Senatu krótko po tym, jak napisaliśmy, że GITD nie kieruje ich do władz parlamentu. Teraz marszałkowie poddadzą je dalszej procedurze.

Marszałek skieruje je do komisji regulaminowej i spraw poselskich oraz zawiadamia o treści wniosku posła, którego on dotyczy. W zawiadomieniu marszałek wyznacza też termin na złożenie przez posła oświadczenia o wyrażeniu zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej. Jeżeli poseł nie złoży oświadczenia, wniosek jest rozpatrywany przez komisję regulaminową.

Od lat policjanci – za pośrednictwem prokuratora generalnego – kierowali wnioski o ukaranie posłów. W ubiegłym roku było ich osiem. Ta praktyka zmieniła się po przejęciu fotoradarów przez GITD właśnie w ubiegłym roku. – To był błąd wynikający z ogromu zadań w tworzącej się właśnie instytucji – mówi nam jeden z inspektorów.

Na publikacje Dziennika Gazety Prawnej o GITD oraz o podobnej praktyce stosowanej przez straże miejskie w całym kraju zareagowała również marszałek Sejmu Ewa Kopacz. Stwierdziła, że chce doprowadzić do takich zmian w prawie, aby posłowie popełniający wykroczenia byli traktowani tak samo jak inni obywatele. Zmiany objęłyby również rzecznika praw dziecka, głównego inspektora danych osobowych, a także sędziów i prokuratorów.

– Poseł przyjmujący mandat zrzekałby się na ten czas immunitetu – wyjaśniała założenia swojego pomysłu marszałek Kopacz. Dodaje, że liczy na poparcie parlamentarzystów.

– Poprę ten projekt, prawo nie powinno wywyższać posłów w takich sprawach – deklaruje poseł PSL Eugeniusz Kłopotek, którego sprawa mandatu z 2009 r. nadal jest w Sejmie. W innej sytuacji jest Janusz Palikot, który niedawno organizował protest przeciwko sieci fotoradarów polegający na jeżdżeniu w maskach Sławomira Nowaka i Donalda Tuska.

Według naszych informacji wnioski o ukaranie Janusza Palikota za łamanie przepisów prawa drogowego jeszcze nie zostały przesłane do Sejmu.

1185572-i02-2013-020-00000020a-802.jpg
Na znak protestu przeciw fotoradarom kierowcy jeździli w maskach GRAŻYNA MYŚLINSKA/FORUM
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj