Fiat: Nie stać nas nas zamykanie fabryk. We Włoszech

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 lutego 2013, 02:40
Koncernu Fiat nie stać na zamknięcie żadnego z jego zakładów Włoszech. O kosztach, jakie pociągnęłaby taka decyzja, poinformowano amerykańskich inwestorów w Nowym Jorku.

Z ekonomicznego punktu widzenia Fiatowi nie opłaca się zamykać swoich fabryk. Przynajmniej we Włoszech. Likwidacja zakładu, zatrudniającego około pięciu tysięcy pracowników, to pół miliarda euro na odprawy dla zwalnianych plus sto milionów dolarów odszkodowania dla poddostawców oraz, jak to ujęto, “fizyczne zamknięcie" fabryki.

Nie ujawniono, czy podobna inicjatywa gdzie indziej byłaby mniej kosztowna czy może nawet jeszcze droższa. Wzięto za to uwagę także koszty społeczne, w tym nieuchronną falę strajków. Turyński koncern potwierdza wzrost zainteresowania produkcją luksusowych, a więc droższych samochodów marki Alfa Romeo i Maserati, które przede wszystkim idą na eksport. Jednocześnie zapewnia, że filarami przyszłości Fiata pozostaną 500 i Panda. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj