Draghi chwali hiszpańskie reformy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
12 lutego 2013, 18:39
„Hiszpania idzie dobrą drogą” - przekonywał prezes Europejskiego Banku Centralnego hiszpańskich deputowanych. Wystąpienie Mario Draghiego w madryckim parlamencie wzbudziło sprzeciw wszystkich partii opozycyjnych.

Nie ze względu na treść wypowiedzi, ale z powodu, że spotkanie odbywało się za zamkniętym drzwiami.

O tym, że na spotkanie z Mario Draghim nie będą mieli wstępu dziennikarze, kamery, a nawet stenotypistki wiadomo było od wczoraj. Kiedy jednak deputowani chcieli relacjonować wystąpienie, przekonali się, że na sali włączono zagłuszacze. „To była formuła, która nawet nie pozwalała na debatę. To godzi w demokrację” - skarżył się deputowany socjalista.

Z informacji, które przeciekły do mediów wynika, że Draghi pochwalił hiszpańskie reformy. Zastrzegł jednak, że sposobem na podniesienie konkurencyjności jest obniżenie kosztów produkcji. Jego zdaniem, w drugiej połowie roku hiszpańskie banki rozpoczną udzielanie kredytów.

>>> Czytaj też: Hiszpania: z raju do gospodarczego piekła

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj