Stan techniczny elektrowni wiatrowych nie podlega badaniom kontrolnym

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
25 marca 2013, 10:25
Stan techniczny elektrowni wiatrowych w Polsce nie podlega bieżącym badaniom kontrolnym. Taka sytuacja wynika z braku odpowiednich uregulowań prawnych i może być źródłem niebezpieczeństw.

"Żaden urząd nie kontroluje tego typu urządzeń, nie wymaga badań kontrolnych ani certyfikatów" - czytamy w Gazecie Polskiej Codziennie.

GPC pisze, że zagrożenie awariami elektrowni wiatrowych w Polsce jest dużo większe niż na Zachodzie, ze względu na montaż używanych turbin - 90 proc. wiatraków zamontowanych w naszym kraju w latach 2009-2010 było już eksploatowanych przez kilka, a nawet kilkanaście lat. Jak podaje gazeta, do najpoważniejszych zagrożeń związanych z awariami elektrowni wiatrowych należy urwanie nadmiernie obciążonego śmigła. Bez trudu może ono narazić na niebezpieczeństwo zabudowania mieszkalne, gdyż wiatraki buduje się nawet 200 m od najbliższych domów.

Brak odpowiedniego nadzoru nad eksploatacją elektrowni wiatrowych wydaje się szczególnie niepokojący wobec szybkiego rozwoju takiej energetyki w Polsce. W 2011 r. odnotowano ponad stuprocentowy wzrost produkcji prądu w tego typu elektrowniach, do ponad 3000 GWh. Elektrowni wiatrowych będzie nadal przybywać, gdyż udział energii odnawialnej w wytwarzanej w Polsce energii ma wzrosnąć z obecnych 2 do 15 proc. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISBnews
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj