PBG domyka część układu z wierzycielami

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
27 marca 2013, 12:56
Udział Jerzego Wiśniewskiego spadnie
Udział Jerzego Wiśniewskiego spadnie/DGP
Będą decyzje o nowych kredytach. Do spółki może wejść nowy inwestor.

Notowana na GPW budowlana spółka spodziewa się zakończenia w tym tygodniu kolejnej, istotnej części negocjacji z wierzycielami. Obligatariusze mają określić oczekiwania wobec przyszłej roli w spółce jej obecnego głównego akcjonariusza Jerzego Wiśniewskiego.

– Banki przedstawią rozwiązania dotyczące pozyskiwania przez spółkę nowego finansowania – mówi Agenor Gawrzyał, prowadzący z ramienia PBG negocjacje z wierzycielami.

Firma musi zapewnić sobie finansowanie w formie linii gwarancyjnych w łącznej kwocie do 600 mln zł. Zapotrzebowanie na te środki będzie składać sukcesywnie w zależności od skali obsługiwanych kontraktów, w początkowej fazie będzie to od 200 do 300 mln zł.

– Co do przyszłej roli Jerzego Wiśniewskiego mogę powiedzieć tylko, że na pewno jest zainteresowany układem, ale chce mieć też swobodę i możliwość skutecznego wdrażania swoich idei biznesowych – zapewnia Agenor Gawrzyał.

Nieoficjalnie wiadomo, że Jerzy Wiśniewski w przypadku PBG za możliwy uważa scenariusz zastosowany już w Rafako, najważniejszej spółce z budowlanej grupy. Tam wierzyciele uzyskali już istotny wpływ na zarządzanie i formalny nadzór w radzie, mimo że takie prawo nie wynika wprost ze struktury akcjonariatu.

Wiadomo też, że mniej kontrowersyjna w tym kontekście jest sprawa uszczuplenia stanu posiadania Wiśniewskiego w akcjonariacie po nowej emisji akcji, na które wierzyciele zdecydują się zamienić część swoich obligacji. Brakuje jednak ostatecznych ustaleń w tym zakresie – nie ma jednoznacznej opinii wszystkich wierzycieli, w tym dotyczącej formuły prawnej (w grę wchodzą też np. akcje nieme).

– Z uwagi na oczekiwania dodatkowych gwarancji ze strony wierzycieli rozważana jest opcja wejścia w skład akcjonariatu nowego inwestora branżowego lub finansowego – zdradza Gawrzyał. Zastrzega jednak, że nie ma żadnych wiążących ustaleń w tym zakresie.

– Chcemy, by porozumienie układowe było gotowe do podpisu najpóźniej w czerwcu – zapowiada Gawrzyał.

Podpisanie układu to już inna sprawa. Negocjator PBG przyznaje, że wierzyciele sugerowali, iż przed złożeniem podpisów oczekują porozumienia Rafako z PKO BP w sprawie umowy kredytu na 300 mln zł.

Na termin sfinalizowania rozmów na temat układu w PBG mogą wpłynąć też skargi dotyczące listy wierzytelności, która będzie opublikowana w kwietniu. Z wyliczeń wynika, że kwota wierzytelności to ok. 2,9 mld zł. Najważniejszymi wierzycielami finansowymi są banki Pekao, Millenium, ING, Nordea oraz Union Investment TFI.

Banki nie chcą komentować oficjalnie przebiegu rozmów z PBG. – Jesteśmy w połowie drogi. Do uzgodnienia zostały dwie istotne kwestie – przyznaje przedstawiciel jednej z instytucji finansowych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj