Portugalia: rząd w kryzysie sprzedaje plaże

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
1 kwietnia 2013, 02:22
Widok na Porto
Widok na Porto/ShutterStock
To już oficjalne - Portugalia sprzeda swoje plaże, by podźwignąć się z kryzysu. Taką zapowiedź złożył rząd w Lizbonie.

Premier Pedro Passos Coelho przyznał, iż była to jedna z najtrudniejszych decyzji odkąd objął władzę. Polityk podkreślił jednak, że nie ma innego sposobu na to, by Portugalia poradziła sobie z kryzysem.

Szef rządu zapowiedział, że na sprzedaż jeszcze w tym roku zostaną wystawione między innymi wszystkie plaże w turystycznym regionie Algarve, który co roku przyciąga miliony wczasowiczów z całego świata. Pod młotek pójdą także piaski w okolicach Lizbony. Portugalia chce zarobić na tym interesie nawet 10 miliardów euro.

Turystów z pewnością ucieszy fakt, że na sprzedaż będą wystawione działki już od 1 metra kwadratowego. Oznacza to, że za zaledwie kilkaset euro każdy będzie mógł mieć swoje własne miejsce pod leżak na portugalskiej plaży. Pogrążona w kryzysie Lizbona nie wyklucza, że wkrótce wprowadzi też podatek od słonecznej pogody. To jednak może się nie spodobać Portugalczykom, którzy lubują się w weekendowym lenistwie nad wodą.

>>> Czytaj więcej o kryzysie w Portugalii

(Uwaga, materiał primaaprilisowy)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: rozrywka
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj