Bielski: to zly moment na zwiekszanie wydatków w budżecie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
26 kwietnia 2013, 15:05
Sejm, fot. Krzysztof Białoskórski
Sejm, fot. Krzysztof Białoskórski/Media
To zły moment na zwiększanie wydatków budżetowych - tak ekonomista Piotr Bielski komentuje propozycje premiera.

Donald Tusk zapowiedział, że wszystkie kobiety, które urodziły w tym roku, będą miały roczny, płatny urlop macierzyński. Rząd znalazł też 200 milionów złotych na dopłaty do przedszkoli. 

Ekonomista BZ WBK Piotr Bielski podkreśla jednak, że w trudnej sytuacji finansowej rząd powinien raczej szukać oszczędności. Jak wyjaśnia - nie wiadomo, kiedy nastąpi ożywienie w gospodarce, a przychody z podatków są bardzo niepewne. Ekspert wskazuje, że sytuacja budżetowa także w przyszłym roku nie będzie dużo lepsza niż jest obecnie. W tej sytuacji ekonomista radzi skupienie się na oszczędzaniu, bo pieniędzy może zabraknąć. 

Środki na realizację obietnic mają pochodzić z niższej o 300, może nawet 350 milionów złotych obsługi zadłużenia oraz z rezerw na klęski żywiołowe.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj