Były prezes Caja Madrid, Miguel Blesa, trafił do więzienia

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 maja 2013, 12:30
W Hiszpanii, po raz pierwszy od 20 lat, do więzienia trafił bankier. Jest nim Miguel Blesa, były prezes Caja Madrid, drugiej, największej kasy oszczędności.

Sędzia zarzuca mu fałszowanie dokumentów i działanie na szkodę banku. Aby wyjść na wolność musi zapłacić 2,5 mln euro kaucji.

5 lat temu kierowana przez Miguela Blesę Caja Madrid kupiła City Nacional - bank na Florydzie. Do transakcji doszło kilka tygodni po bankructwie Lehman Brothers i kosztowała ona 860 mln euro. Zdaniem Banco de Espania - o połowę za dużo. „Taka kwota za upadający bank nie ma racjonalnego uzasadnienia. To działanie na szkodę własnej placówki” - czytamy w uzasadnieniu sądu.

Miguelowi Blesie udowodniono też fałszowanie dokumentów i faworyzowanie klientów. Jednemu z nich, byłemu prezesowi Zrzeszenia Przedsiębiorców, Caja Madrid pożyczyła ponad 23 mln euro, choć wiadomo było, że przedsiębiorca nie odda tych pieniędzy, bo jest na skraju bankructwa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: finanseprawo
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj