Zagraniczne firmy grożą Belgii: jeśli nie będzie ulg, nie będzie inwestorów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
20 maja 2013, 13:00
Brugia w Belgii
Brugia w Belgii/ShutterStock
Przedstawiciele zagranicznych firm ostrzegają belgijski rząd, by nie zaostrzał polityki podatkowej. Zmiany w systemie sygnalizowali socjaliści, wspierani przez związki zawodowe.

Te plany nie podobają się przedstawicielom kilku dużych firm farmaceutycznych i chemicznych. Zagraniczni inwestorzy, tak jak szybko zainteresowali się Belgią, tak szybko mogą z niej uciec - brzmi ostrzeżenie.

Biznesmeni podkreślają, że różnego rodzaju ulgi, w tym odliczenie od podatku kwoty przeznaczanej na inwestycje, do tej pory przyciągały przedsiębiorców z zagranicy, którzy zostawiali w Belgii miliardy euro. Dlatego - jak mówią - rząd w Brukseli powinien dobrze się zastanowić, zanim zlikwiduje ulgi.

Zagraniczni inwestorzy są też niezadowoleni z tego, że Belgia chce wraz z dziesięcioma krajami Unii wprowadzić podatek od transakcji finansowych. Państwa te zdecydowały się zacieśnić współpracę, bo na wprowadzenie podatku w całej Unii nie było zgody. Biznesmeni grożą, że z powodu dodatkowych obciążeń w Belgii zaczną się przenosić do krajów, gdzie taki podatek nie obowiązuje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj