W poprzednich miesiącach należały one do najszybciej drożejących na świecie, w ostatnich tygodniach ceny zaczęły jednak spadać (obniżka cen przekłada się na wzrost rentowności; w przypadku obligacji 10-letnich rentowność wynosi 3,6 proc., najwięcej od ponad półtora miesiąca). Sprzedaż jest związana z obawami, że amerykański bank centralny zakończy politykę dodruku dolara.
W stosunku do dolara kurs przekroczył 3,3 zł i był najwyższy od września 2012 r., zaś wobec franka szwajcarskiego doszedł do blisko 3,47 zł (najwięcej od połowy listopada ub.r.).
>>> Polecamy: Złoty kontra obligacje: obligacyjna hossa nie pomaga polskiej walucie
Spadek kursu waluty spowodował równocześnie, że z punktu widzenia zagranicy tańsze stały się akcje polskich spółek. W piątek giełdowi gracze ruszyli do zakupów. Główny indeks warszawskiej giełdy WIG20 osiągnął 2485,5 pkt, najwięcej od dwóch i pół miesiąca. Wśród najsilniej drożejących akcji dużych firm były PZU, którego akcje po blisko 3-proc. zwyżce kosztowały 460 zł, najwięcej w historii, a także JSW i BRE Bank, których notowania poszły w górę o 4–5 proc.
Kiedy inwestorzy w Warszawie kończyli handel, do zamknięcia sesji w USA było jeszcze kilka godzin. Tymczasem tuż przed zakończeniem notowań w Ameryce doszło do największych od półtora miesiąca spadków cen akcji.
Redaktor w DGP. Pisze głównie o finansach, chętniej o fuzjach i wynikach banków niż o oprocentowaniu depozytów i kredytów. Drugi ulubiony temat: makroekonomia. Zaczynał w czasie, gdy o stopach procentowych decydował w pojedynkę prezes NBP, czyli w poprzednim tysiącleciu. Pracując w „Dzienniku Gazecie Prawnej” od 2012 r., był twórcą rankingów banków i ubezpieczycieli "Gwiazdy Bankowości" i "Gwiazdy Ubezpieczeń". W tygodniku "Gazeta Bankowa" wymyślił ranking trafności prognoz makroeokonomicznych, który później przeniósł do Gazety Giełdy "Parkiet", gdzie konkurs wciąż ma się dobrze. W 2021 r. nagrodzony Grand Press Economy, w latach 2014 i 2021 laureat Nagrody Dziennikarskiej im. M. Krzaka przyznawanej przez Związek Banków Polskich.
