Nestle, największy na świecie producent żywności, zapowiedział otwarcie w przyszłym miesiącu dwóch fabryk w Chinach. Mimo że gospodarka Państwa Środka zwalnia, koncern chce zarobić na jej rozwoju.

Szwajcarska firma uruchomi we wschodniej prowincji Shandong wytwórnię kawy oraz jeszcze jedną fabrykę żywności we współpracy z chińskim partnerem Yinlu Foods Group – poinformował w wywiadzie udzielonym w Pekinie przewodniczący i dyrektor wykonawczy Nestle w Chinach, Roland Decorvet. Koncern nie ujawnił wielkości zainwestowanej kwoty.

Producent znanej kawy Nestle i przypraw Maggi zamierza zwiększyć sprzedaż w drugiej gospodarce świata, gdyż popyt na innych rynkach wschodzących wyhamowuje. W kwietniu Nestle przedstawił wyniki za pierwszy kwartał, potwierdzając najwolniejszy wzrost przychodów od 2009 roku. Sprzedaż produktów firmy do Azji, regionu Pacyfiku i Afryki zmniejszyła się, zaś na tempie wzrostu sprzedaży w Europie zaciążyły rządowe programy oszczędnościowe.

>>> Czytaj również: Polski eksport: Chińczycy będą importować z Polski

Chińska gospodarka nieoczekiwanie zwolniła w pierwszym kwartale. Ale, jak podkreśla Decorvet, słabsza gospodarka nie zaszkodziła biznesowi. Chiński rząd próbuje bowiem wspierać konsumpcję wewnętrzną, a równocześnie zmniejsza zależność od eksportu i inwestycji.

“Mamy zaufanie do tego rynku” –argumentuje dyrektor Nestle w Chinach – “Ludzie muszą jeść , a rząd najwyraźniej chce skoncentrować się na rozwoju gospodarki wewnątrz kraju. Płace rosną, urbanizacja postępuje w doskonałym tempie”.

Nestle ma największy, 72-proc. udział w sprzedaży kawy w supermarketach i sklepach w Chinach. Na drugim miejscu jest Kraft Foods Group z udziałem 12,5 proc. – wynika z danych firmy badawczej Euromonitor.

Nowa fabryka Nestle w prowincji Shandong będzie drugą należącą do tego koncernu wytwórnią kawy w Chinach, dzięki czemu potencjał produkcyjny firmy w Państwie Środka w okresie najbliższych dwóch lat ulegnie podwojeniu.

W zeszłym roku szwajcarski potentat dwukrotnie zwiększył sprzedaż w Chinach do kwoty 5,16 mld franków (5,61 mld dolarów).

>>> Czytaj również: Chiny chcą przeorientować gospodarkę - konsumpcja na miejsce eksportu