Australia wycofuje podatek od emisji CO2

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 lipca 2013, 09:26
Sydney, Australia
Sydney, Australia/ShutterStock
Australia rezygnuje z kontrowersyjnego podatku od dwutlenku uwęgla. Straci na tym budżet państwa, zaoszczędzą jednak gospodarstwa domowe.

Była premier Julia Gillard wprowadziła podatek węglowy w zeszłym roku. Kilkaset największych firm płaci równowartość prawie osiemdziesięciu złotych za każdą tonę wyemitowanego CO2. Nowy premier, Kevin Rudd, stwierdził jednak, że Australia zrezygnuje z tych opłat.

„Wprowadzimy za to system handlu emisjami, podobny do tego jaki jest w Wielkiej Brytanii, w Niemczech i niedługo także w Chinach” - powiedział premier. Dodał, że budżet straci na tym równowartość ponad dwóch i pół miliarda euro w ciągu czterech lat. Każda rodzina zaoszczędzi jednak ponad 250 euro rocznie. Emitenci nadal będą płacić za dwutlenek węgla, ale cena ma spaść czterokrotnie. Zdaniem premiera, pomoże to gospodarce.

W przeliczeniu na jednego mieszkańca Australia jest największym emitentem CO2 na świecie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj