Waszczyk: Z WIG-iem wygrywa średnio jeden na trzy fundusze akcji

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
30 lipca 2013, 16:45
Bernard Waszczyk
Bernard Waszczyk /Forsal.pl
W walce z rynkiem większość funduszy polskich akcji zazwyczaj ponosi porażkę – tak wynika z porównania ich stóp zwrotu w okresach jedno- i trzyletnich ze zmianami, jakie w tym czasie notował najszerszy wskaźnik koniunktury na warszawskiej giełdzie, WIG.

W kolejnych 12 latach kalendarzowych, w okresie 2001-2012, czterokrotnie mieliśmy do czynienia z sytuacją, w której większość lub co najmniej połowa funduszy polskich akcji uniwersalnych osiągała stopy zwrotu wyższe od zmiany, jaką zanotował w tym samym czasie WIG. Było to w latach: 2001 oraz 2006-2008. W pozostałych ośmiu latach większość z funduszy zazwyczaj osiągała wyniki słabsze od rynku, przy czym w pięciu przypadkach sztuka ta udawała się nie więcej niż jednej piątej z nich. Najsłabszy pod tym względem był rok 2005, gdy zaledwie jeden fundusz zdołał wypracować zysk nominalnie przekraczający wzrost WIG-u. Słabo było także w latach 2003 i 2012, lepszych od WIG-u funduszy było wówczas po dwa, oraz 2004, gdy takich funduszy było trzy.

W okresie tych 12 lat, średni procent funduszy polskich akcji, którym udało się pokonać WIG, to 36 proc., czyli jeden na trzy fundusze osiągnął wyższą stopę zwrotu. Warto zwrócić uwagę, że funduszom lepiej wychodziło minimalizowanie strat niż maksymalizowanie zysków. Na trzy (2001, 2008 i 2011), spośród 12 analizowanych lat, zakończonych przez WIG pod kreską, w dwóch przypadkach (2001 i 2008) większość funduszy zdołała stracić mniej, niż w tym czasie stracił WIG.

Ponieważ najczęściej rekomendowanym minimalnym horyzontem inwestycyjnym w przypadku funduszy akcji są trzy lata, sprawdziliśmy też, jak wypadają one w porównaniu z WIG-iem w 12 kolejnych trzyletnich okresach, kończących się pod koniec każdego kolejnego roku kalendarzowego, począwszy od roku 2001, a na 2012 skończywszy.

Sytuacja przedstawia się tu niemal identycznie jak w przypadku okresów jednorocznych. Więcej niż połowa funduszy osiągała stopę zwrotu korzystniejszą niż wynosiła zmiana WIG-u w czterech przypadkach, zaś we wszystkich z 12 przeanalizowanych trzyletnich okresów, średni procent funduszy uzyskujących wynik lepszy od indeksu sięgnął 34 proc. Na okresach trzyletnich jeszcze lepiej niż na rocznych widać, że w czasie dobrej koniunktury fundusze zdecydowanie nie nadążają za rynkiem, natomiast generalnie lepiej radzą sobie z minimalizowaniem strat w okresach bessy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Open Finance
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj