Polisy OC: Bardzo krótka ścieżka do likwidacji autoszkody

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
17 sierpnia 2013, 19:28
POLISA OC SPOSOBY POSTĘPOWANIA KIEROWCÓW
POLISA OC SPOSOBY POSTĘPOWANIA KIEROWCÓW/DGP
Od przyszłego roku usuwaniem skutków wypadku zajmie się ubezpieczyciel, który sprzedał nam polisę OC. Odszkodowanie dostaniemy szybciej

Polska Izba Ubezpieczeń kończy prace nad systemem umożliwiającym likwidację szkód z polisy komunikacyjnej u ubezpieczyciela poszkodowanego. Jego wejście w życie spowoduje, że klient będzie otrzymywał odszkodowanie od własnego towarzystwa na podstawie wyceny niezależnego rzeczoznawcy. Następnie firma będzie się zwracać do ubezpieczyciela sprawcy o zwrot pieniędzy w ramach regresu.

Te rozwiązania mają wejść w życie z początkiem 2014 r. Jednak, jako że projekt jest dobrowolny, PIU liczy się z tym, że nie wszystkie firmy ubezpieczeniowe od razu do niego wejdą i niektóre będą wolały likwidować szkody według starych zasad. Przedstawiciele izby liczą jednak, że rozwiązanie poprą najwięksi rynkowi gracze, a później przyłączy się reszta ubezpieczycieli.

Nowy system rozliczania strat ma ułatwić życie klientowi. – Z punktu widzenia poszkodowanego byłoby to niewątpliwie uproszczeniem sprawy – zapewnia Piotr Dyszlewicz, dyrektor biura likwidacji szkód Ergo Hestii. – W przypadku szkody zwracałby się do swojego ubezpieczyciela OC bez potrzeby ustalania i poszukiwania ubezpieczyciela sprawcy – dodaje.

>>> Czytaj też: Ubezpieczenia OC: w UFG poszkodowany może się stać sprawcą

To zwiększy presję na towarzystwa, aby przeprowadzić proces likwidacji szkód szybko i sprawnie, bo opóźnienie mogłoby zrazić klienta. Niewykluczone też, że firmy będą się starały, aby klienci dostawali jak najwyższe odszkodowania.

– Ubezpieczyciel musi dbać o biznes, nie ma w tym niczego dziwnego – przyznaje Marcin Tarczyński, analityk Polskiej Izby Ubezpieczeń. – Ale dokładne zasady rozliczeń między firmami to jedna z najważniejszych rzeczy, którą musimy opracować w trakcie prac przygotowawczych – dodaje.

Towarzystwa także mogą zyskać na tym rozwiązaniu. Obecnie zasadniczym kryterium wyboru polisy OC jest cena, a nie jakość obsługi.

Po zmianach na decyzje klientów w większym stopniu będzie wpływać jakość obsługi.

– Wprowadzenie takiego systemu znacznie zmieni dynamikę rynku, tworząc silniejsze relacje klientów z ubezpieczycielami – zaznacza Radosław Bedyński, dyrektor ds. likwidacji szkód komunikacyjnych i majątkowych w PZU.

To może zakończyć wojny cenowe, które toczą między sobą ubezpieczyciele. Na dodatek poprawa jakości obsługi może ograniczyć ekspansję kancelarii odszkodowawczych, zarabiających na maksymalizacji odszkodowań.

>>> Czytaj też: Ceny ubezpieczeń pójdą w górę. Za tanie OC zapłacą inni

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj