Mały trójpak to bat na opieszałość energetyków

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
12 września 2013, 15:53
Energia
Energia/ShutterStock
Nowe prawo to bat na opieszałość energetyków. Koncerny się boją, że zaleją je skargi klientów.

Obowiązujące od wczoraj zmiany w prawie pomogą kilkunastu milionom klientów w sporach z zakładami energetycznymi. Mały trójpak, czyli pakiet zmian w kilku ustawach, daje zaledwie dwa tygodnie na rozpatrzenie wszelkich reklamacji złożonych do firm sprzedających i dostarczających prąd. W razie niedotrzymania tego terminu skarga ma być automatycznie uwzględniana. Do tej pory 14-dniowy termin obowiązywał jedynie w przypadku wniosku lub reklamacji odbiorcy dotyczących rozliczeń. Gdy skarga została rozpatrzona po tym terminie, niezależnie, czy ją uwzględniono, czy nie, za każdy dzień zwłoki klient mógł się dotąd domagać tylko bonifikaty. Teraz po 14 dniach od razu wygrywa.

Energetyce trudniej będzie też odciąć prąd. Wystarczy, że Kowalski odwoła się od takiej decyzji, i sprzedawca musi poczekać na rozstrzygnięcie sądowe lub arbitraż. Prosta ma być również zmiana sprzedawcy energii i gazu. Firmy mają od teraz obowiązek umożliwić dotychczasowemu klientowi odejście nie później niż w terminie 21 dni od dnia poinformowania o zawarciu umowy z nowym sprzedawcą. Ustawa zobowiązuje dotychczasowego dostawcę energii do dokonania końcowego rozliczenia z odbiorcą, który skorzystał z dobrodziejstw wolnego rynku, nie później niż w okresie 42 dni od dnia dokonania tej zmiany. Dziś zmiana sprzedawcy ciągnie się miesiącami.

– To fundamentalne zmiany – ocenia Janusz Moroz, członek zarządu RWE Polska ds. handlu, i zapewnia, że jego firma jest do nich przygotowana. Identyczne stwierdzenia usłyszeliśmy od przedstawicieli wszystkich koncernów.

Nieoficjalnie przyznają jednak, że mają spore obawy, bo w wypadku zasypania biur obsługi dziesiątkami tysięcy reklamacji spółki mogą sobie z nimi nie poradzić.

>>> Czytaj też: To nie koniec spadków cen energii. Prąd będzie jeszcze tańszy

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj