Kordala: Emocje opadły – dziś wystąpienia członków FOMC

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
20 września 2013, 09:45
Paweł Kordala
Paweł Kordala/Media
Wczorajszy dzień na rynkach finansowych wyglądał już dużo spokojniej. Jednakże dziś pomimo iż kalendarz makro na pierwszy rzut oka może wydawać się nieciekawy, to wieczorne wystąpienia członków FOMC mogą przynieść wiele komentarzy do FOMC i ponownie powrót większej zmienności na rynki.

Najciekawsze będą pierwsze dwa wystąpienia, gdyż autorami ich będą głosujący w tym roku członkowie Komitetu - Esther George (głosuje w 2013; mocny jastrząb ) i Daniel Tarullo (głosuje w 2013; gołąb) Inwestorzy pilnie będą się także wsłuchiwali, chyba w jednego z najbardziej medialnych członków, jakim jest James Bullard, pomimo iż do głosu w FOMC dojdzie dopiero w 2015. Na koniec przypadnie wystąpienie głosującego w przyszłym roku szefa Fed z Minneapolis - Narayana Kocherlakoty (głosuje w 2014; gołąb). Oczywiście na bieżąco relacja z wystąpień na xpuls.pl.

Niezłe dane z USA

Wczoraj ze Stanów Zjednoczonych poznaliśmy m.in. tygodniowe dane o wnioskach o zasiłek dla bezrobotnych (spadek do 309 tys.) , indeks FED z Filadelfii, (wzrost do 22,3 pkt. z 9,3 pkt.), sprzedaż domów na rynku wtórnym (wzrost do 5,48 mln z 5,39 mln) oraz Indeks wskaźników wyprzedzających - Conference Board (wzrost do 0,7% z 0,5%). Wszystkie figury okazały się lepsze od oczekiwań, lecz nie przyniosły silnej korekty umacniającej dolara. Trudno się dziwić pamiętając komunikat FOMC i słowa Bena Bernanke.

Gorsze dane z UK

Po raz pierwszy od dłuższego czasu dane z Wysp rozczarowały inwestorów. Sprzedaż detaliczna spadła o 0,9% m/m, przy konsensusie na poziomie +0,4% i odczycie sprzed miesiąca na poziomie +1,1%. Funt lekko tracił, lecz nie na tyle silnie, by można było stwierdzić, że duzi inwestorzy, którzy w ciągu ostatnich miesięcy uwierzyli w funta, zaczęli realizować zyski z hossy na Wyspach.

Libia zaczyna zwiększać wydobycie ropy

Informacje od rządu Libii sugerują, że libijskie spółki naftowe zaczynają zwiększać wydobycie ropy, po ostatnim spadku wydobycia o ponad 1 mb/d (protesty pracowników pół naftowych). Wg informacji od ministra ds. ropy dziś wydobycie sięgnie 0,8 mb/d (potencjał to ok. 1,5 mb/d). Jeśli wydobycie będzie rosło w kolejnych dniach, niewykluczone, że inwestorzy uwierzą w koniec problemów w Libii, co może obniżyć lekko ceny ropy Brent.

Na wykresach:

Ropa, D1 - Ceny ropy spadły wczoraj pod wpływem lekkiej korekty po środowych wzrostach. Technicznie sytuacja wygląda ponownie korzystniej dla sprzedających surowiec, albowiem notowania znalazły się poniżej kanału wzrostowego, co daje szanse na dotarcie w rejon 105-106 USD, gdzie znajdują się kolejne wsparcia. Scenariusz spadowy zaneguje oczywiście powrót do kanału wzrostowego i przebicie oporu na poziomie 111 USD.

USDJPY, H4 - Para przed dwoma dniami obroniła dolne ograniczenie kanału wzrostowego, a wczoraj wybiła się z krótkoterminowego kanału spadkowego, co może wielu inwestorom dawać nadzieje na dotarcie w rejon 99,91-100 jenów za dolara. Pokonanie tego poziomu powinno dać szanse na dotarcie w rejon górnego ograniczenia kanały wzrostowego i oporu na poziomie 100,48. Scenariusz wzrostowy zanegować może powrót do kanału spadkowego i wybicie się dołem z głównego kanału wzrostowego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: X-Trade Brokers
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj