Asad: Syria z własnej woli pozbędzie się broni chemicznej

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
29 września 2013, 16:29
Flaga Syrii
Flaga Syrii/ShutterStock
Syria pozbędzie się swego arsenału chemicznego. Nie dlatego jednak, że nakazuje tego rezolucja ONZ, lecz z własnej woli. Oświadczył to prezydent Baszar al-Asad w wywiadzie dla włoskiej telewizji publicznej RAI News 24.

Syria przystąpiła do międzynarodowego porozumienia w sprawie likwidacji arsenałów broni chemicznej i zamierza mu się podporządkować - powiedział syryjski prezydent. Podkreślił, że nie będzie to miało nic wspólnego z późniejszą rezolucją ONZ w tej sprawie. To kwestia naszej dobrej woli - oświadczył Baszar al-Asad w rozmowie z dyrektor włoskiej telewizji informacyjnej Moniką Maggioni. Zapewnił, że według informacji będących w posiadaniu jego rządu, użycia broni chemicznej wobec cywilnej ludności 21 sierpnia tego roku dopuścili się terroryści.

Przemawiają też za tym dwa fakty - dodał szef państwa syryjskiego. Po pierwsze bronią tą nie dysponuje żadna jednostka regularnej armii. Po drugie użycie jej bez wiedzy prezydenta jest nie do pomyślenia.

Baszar al-Asad dodał, że uzbrojonych rebeliantów nie można uważać za opozycję, lecz terrorystów, z którymi nie będzie negocjować, ponieważ oznaczałoby to negocjacje z Al Kajdą.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj