W USA skonstruowano najmniejszy akcelerator świata

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
3 października 2013, 18:32
Wybuch
Wybuch/ShutterStock
Jest jednym z najpotężniejszych urządzeń naukowych na świecie i jest mniejszy od ziarenka ryżu.

To skonstruowany w USA nowoczesny akcelerator cząstek - czyli system do wykonywania skomplikowanych eksperymentów fizycznych i medycznych.

Tradycyjne akceleratory są proste lub okrągłe, zwykle mają od kilkuset metrów do kilku kilometrów długości. Ale amerykańscy naukowcy twierdzą, że te rozmiary są o dużo za duże. I dlatego zbudowali tak zwany akcelerator optyczny, którzy wykorzystuje promienie lasera. Dzięki temu ma on zaledwie milimetr długości.

„Ale jest dziesięć, a nawet trzydzieści razy wydajniejszy niż najpotężniejszy akcelerator świata”, tłumaczy szef zespołu badawczego profesor Robert Byer z amerykańskiego ośrodka SLAC. Dodaje, że dzięki temu już dziś akceleratory można by - teoretycznie - zmniejszyć dziesięciokrotnie. W przyszłości, uważa naukowiec, niektóre eksperymenty z najpotężniejszego akceleratora świata, Wielkiego Zderzacza Hadronów o długości 27 kilometrów, być może da się, prowadzić w akceleratorze wielkości główki od szpilki.

Wyniki badań publikuje portal tygodnika „Nature”.

>>> Polecamy: Jak działa Wielki Zderzacz Hadronów w CERN?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: nauka
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj