RPP będzie pracować bez zakłóceń

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
7 października 2013, 12:45
Brak jednego członka Rady Polityki Pieniężnej nie stanowi przeszkody dla jej prac. Po tym, jak profesor Zyta Gilowska zrzekła się funkcji członka Rady, prezydent odwołał ją z tego stanowiska.

Przemysław Kuk z Narodowego Banku Polskiego wyjaśnia, że do czasu powołania przez prezydenta nowego członka RPP, Rada będzie obradować w okrojonym składzie. Ja wyjaśnia - w przeszłości RPP także obradowała w niepełnym składzie. Przepisy mówią, że ustalenia Rady podejmowane są większością głosów przy obecności co najmniej pięciu jej członków, w tym przewodniczącego - dodał.

Na powołanie nowego członka Rady Bronisław Komorowski ma trzy miesiące.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj