Brak jednego członka Rady Polityki Pieniężnej nie stanowi przeszkody dla
jej prac. Po tym, jak profesor Zyta Gilowska zrzekła się funkcji
członka Rady, prezydent odwołał ją z tego stanowiska.
Przemysław Kuk z Narodowego Banku Polskiego wyjaśnia, że do czasu powołania przez prezydenta nowego członka RPP, Rada będzie obradować w okrojonym składzie. Ja wyjaśnia - w przeszłości RPP także obradowała w niepełnym składzie. Przepisy mówią, że ustalenia Rady podejmowane są większością głosów przy obecności co najmniej pięciu jej członków, w tym przewodniczącego - dodał.
Na powołanie nowego członka Rady Bronisław Komorowski ma trzy miesiące.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zobacz
|
