Forsal logo

Woś: Nietypowy Nobel dla nietypowych ekonomistów

Rafał Woś, publicysta Dziennika Gazety Prawnej
Rafał Woś, publicysta Dziennika Gazety Prawnej/Dziennik Gazeta Prawna
„Panu Bogu świeczkę i diabłu ogarek” – tak można podsumować przyznanie ekonomicznego Nobla trzem badaczom: Robertowi Shillerowi, Eugene’owi Famie i Larsowi P. Hansenowi.

Podzielą się nagrodą za „badania nad cenami aktywów”, choć ich końcowe wnioski idą w najzupełniej rozbieżnych kierunkach. 

Krytycy ekonomii głównego nurtu i wiary w nieomylność wolnego rynku mają więc wreszcie swojego Nobla. Robert Shiller z Uniwersytetu Yale to przecież pierwszy od Paula Krugmana (2008) wyrazisty keynesista w gronie wyróżnionych najbardziej prestiżową nagrodą światowej ekonomii. Sława 67-letniego Shillera od dawna wykraczała daleko poza światek akademicki. Głównie dzięki bestsellerowym książkom. Najważniejsza z nich „Irrational Exuberance” („Irracjonalna obfitość”) miała charakter wręcz profetyczny. W jej pierwszej wersji (2000) Shiller dowodził, że na amerykańskiej giełdzie rośnie bańka spekulacyjna związana z sektorem nowych technologii. W drugiej (2005) wskazywał na podobny mechanizm na rynku nieruchomości (głównie poprzez słynny indeks Case’a-Shillera). W obu przypadkach przewidywania Shillera sprawdziły się co do joty. W Polsce dużą popularnością cieszyła się za to książka „Zwierzęce instynkty” (napisana do spółki ze wcześniejszym noblistą George’em Akerlofem). Tegoroczny noblista pokazywał w niej, jak bardzo na ekonomię wpływa nieracjonalny czynnik ludzki. I jak bardzo jego ignorowanie wypacza nawet najbardziej eleganckie modele ekonomiczne. Książka była laureatką pierwszej edycji (2011) nagrody Economicus przyznawanej przez naszą redakcję. 

Ale żeby nie było zbyt buntowniczo, razem z Shillerem wyrożniono dwóch przedstawicieli szkoły chicagowskiej – a więc zdeklarowanych zwolenników wolnego rynku. Mało tego. Jednym z nich jest Eugene Fama. Czyli nie kto inny, jak ojciec hipotezy efektywnego rynku. Bo to właśnie Fama w roku 1970 pokazał, że w zasadzie w każdej chwili rynkowe ceny papierów odzwierciedlają wszystkie dostępne informacje na ich temat. W zasadzie, bo Fama pisał jednak o trzech wariantach swojej hipotezy (słabym, mocnym i półmocnym). Ale tak czy owak w jego modelu cena jest zawsze racjonalna. W pewnym sensie racjonalne są więc i bańki spekulacyjne. Dla szerszej publiczności najmniej znany z całej trójki laureatów jest Lars Peter Hansen. Autor wielu przydatnych matematycznych narzędzi ekonometrycznej analizy wahań cenowych.

Co wynika z nagrodzenia Noblem 2013 dwóch całkowicie sprzecznych ekonomicznych szkół? „Rynki są racjonalne. Wyjąwszy sytuację, w której racjonalne nie są i czego można łatwo dowieść” – tak zgryźliwie podsumował tegoroczne Noble brytyjski ekonomista Tim Harford związany z dziennikiem „Financial Times”. Trochę bardziej wyrozumiały jest z kolei publicysta amerykańskiego magazynu „Slate” Matthew Yglesias. Jego zdaniem w przypadku Famy trzeba spojrzeć nie tylko na hipotezę efektywnego rynku (bo ją ekonomista stworzył przeszło... 40 lat temu.) Lecz również na jego nowsze prace. Choćby tzw. model Famy-Frencha, który jest dowodem, że noblista potrafił wyjść z raz zajętych ideowych okopów. Z kolei Shiller to keynesista nietypowy. Bo inaczej niż wielu z nich niepotępiający w czambuł rynków finansowych. I dowodzący, że bez nich trudno wyobrazić sobie dobrze funkcjonującą gospodarkę. 

A może Nobel 2013 to zwiastun... powrotu do normalności. Czyli czasów, gdy Noblem nagradza się badaczy o najróżniejszych poglądach. Tak jak w roku 1974, gdy nagrodą podzielili się F.A Hayek i Gunar Myrdal. A więc ekonomiści, którzy nigdy nie zgodziliby się zapewne w żadnej sprawie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Rafał Woś
Rafał Woś

Autor jest zastępcą redaktora naczelnego „Tygodnika Solidarność” oraz publicystą wydawanego przez NBP „Obserwatora Finansowego”

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRaport Draghiego na nic. Prawdziwy powód braku konkurencyjności UE? Polityka klimatyczna »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj