Gaz łupkowy na Ukrainie: władze podpisały umowę z Chevronem

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
5 listopada 2013, 16:53
Firma będzie wydobywać gaz w zachodniej części kraju, w obwodach iwano-frankowskim i lwowskim. W same badania Amerykanie zainwestują 350 milionów dolarów, a całkowita suma inwestycji przekracza 10 miliardów dolarów.

W związku z tym ma powstać od 10 do 15 tysięcy miejsc pracy, a roczne wydobycie wahać się od 8 do 10 miliardów metrów sześciennych gazu.

Gaz łupkowy ma być też wydobywany we wschodniej części Ukrainy. W obwodach charkowskim i donieckim. Tam będzie działać koncern Shell. 

Prezydent Wiktor Janukowycz zapowiada, że do 2020 roku Ukraina uniezależni się od importu paliwa, a -według optymistycznych prognoz będzie go też eksportować. 

Na razie jednak Ukraina jest uzależniona od gazu z Rosji. Z powodu fatalnej sytuacji ekonomicznej, Naftohaz ma wobec Gazpromu dług w wysokości 882 milionów dolarów za dostarczone paliwo. Ukraińcy twierdzą, że zaczęli go spłacać, jednak Rosjanie przekonują, że przekazywane sumy są niewielkie i wynoszą około 10 proc. kwoty długu. 

>>> Czytaj też: Gaz łupkowy: firmy biorą na celownik Polskę centralną

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj