Prezentujemy przegląd najciekawszych artykułów z prasy o tematyce gospodarczej.

Dziennik Gazeta Prawna

  • Polska Afryką Europy, czyli ciemne strony transformacji

Nasza transformacja to była klasyczna neokolonizacja – profesor ekonomii Witold Kieżun nie zostawia suchej nitki na przemianach gospodarczych po 1989 r. >>> Czytaj więcej

Rzeczpospolita

  • Polska stworzy własne szyfry

Polska zbuduje własne urządzenia i algoprytmy szyfrujące, które będą strzegły rzadowych tajemnic. Jak ustaliła „Rz”, Narodowe Centrum Badań i Rozwoju przeznaczy na ten cel 120 mln zł. Umowa uruchamiająca projekt ma zostać podpisana jeszcze w tym miesiącu. Ten tajny projekt naukowy to m.in. odpowiedź na ujawnione ostatnio afery podsłuchowe, których ofiarą padły elity rządowe wielu krajów. Szczegóły projektu są niejawne. Jego celem ma być „zwiększenie zdolności i kompetencji kryptologicznych RP”.

  • Grozi nam fala aut z Wielkiej Brytanii

Nasz kraj będzie musiał dopuścić do rejestracji aut z kierownicą po prawej stronie. Do Polski może trafić nawet kilkaset tysięcy takich samochodów.

Opinię, którą prawdopodobnie podzieli unijny Trybunał Sprawiedliwości w Stasburgu, wydał wczoraj jego rzecznik generalny Niilo Jaaskinen. Jego zdaniem Polska odmawiając rejestrowania samochodów z kierownicą po prawej stronie, narusza unijne prawo do swobodnego przemieszczania się po terytorium UE. Sam zakaz jest natomiast zbyt restrykcyjny w stosunku do celu, czyli bezpieczeństwa ruchu drogowego.

  • Szpiegowski dron globalnego zasięgu pięć razy szybszy niż dźwięk

Amerykanie budują superszybki samolot, który w ciągu godziny będzie w stanie dolecieć w każdy zakątek świata. Maszyna SR-72 będzie następcą słynnego Blackbirda z lat 60. Poleci sześć razy szybciej niż dźwięk – ok. 5,8 tys. km na godzinę.

Osiągnięcie prędkości hipersonicznej (za taką uznaję się pięciokrotne przekroczenie prędkości dźwięku) zapewni połączenie silnika turboodrzutowego i strumieniowego. \

Polska The Times

  • Szczyty klimatyczne nie dają spodziewanych rezultatów

Rozmowy w czasie szczytów klimatycznych przebiegają w złej atmosferze i jest w nie zaangażowanych zdecydowanie zbyt wiele osób. Poza tym właściwie w ogóle nie porusza się w ich trakcie kwestii ekonomicznych – mówi w wywiadzie lord Nocolas Stern, klimatolog i ekonomista z London School od Economics, były sekretarz skarbu Wielkiej Brytanii.

O rozwoju gospodarczym powinno się mówić podczas szczytów klimatycznych, a o ochronie środowiska w czasie spotkań poświęconych tematyce gospodarczej – dodaje Stern.

Tymczasem działać musimy. Jak zauważa ekonomista, wszystkie prognozy pokazują, że utrzymując obecny poziom emisji CO2 do atmosfery, staniemy w obliczu śmiertelnego niebezpieczeństwa w II połowie XXI wieku.

Puls Biznesu

  • Polacy pokonali Chińczyków jabłkami

"Made in Poland" wyprzedziło "made in China". Jak donosi Puls Biznesu, powołując się na analityków rynku owoców i warzyw, właśnie wyprzedziliśmy Chiny w handlu świeżymi jabłkami. Najwięcej polskich jabłek gości na stołach rosyjskich. W ubiegłym roku sprzedaliśmy ich tam za 875 milionów złotych. Czytaj więcej >>>

  • Polska boi się rozwoju

Wśród polskich przedsiębiorców ciężko znaleźć takich, którzy mają duże ambicje i wysoką skłonność do podejmowania ryzyka. Jak wynika z badań PARP przytaczanych przez Puls Biznesu, 60 proc. polskich firm zadowala się skromnych ale stabilnym zyskiem. Tylko nielicznych przyciągają innowacje i wzrost, które wymagają inwestycji i zatrudniania pracowników. Cała reszta polskich przedsiębiorców jest sparaliżowana przez strach przed klęską w biznesie – pisze Puls Biznesu.

  • Polska przegra batalię o auta z Wielkiej Brytanii

Rzecznik trybunału w Luksemburgu twierdzi, że Polska łamie unijne dyrektywy zabraniając rejestracji samochodów z kierownicą po prawej stronie. Jest bardzo prawdopodobne, że już niedługo po polskich drogach będą mogły jeździć auta przystosowane do ruchu lewostronnego. Jak wynika z szacunków resortu gospodarki, do Polski może trafić nawet 200 tys. takich aut. Zakaz rejestracji samochodów z kierownicą po prawej stronie oprócz Polski, obowiązuje też w Czechach, Estonii, na Litwie i Słowacji. Koszt przełożenia układu kierowniczego na lewą stronę sięga w Polsce od kilku do nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych.

  • Własny biznes zaraz po studiach

Studenci ostatnich lat i absolwenci będą mogli ubiegać się o preferencyjne kredyty od Banku Gospodarstwa Krajowego. We współpracy z resortem pracy, BKG chce ułatwić młodym ludziom transfer z uczelni do biznesu za pomocą programu „Pierwszy biznes – wsparcie na starcie” – pisze Puls Biznesu. Jak na razie program będzie działał w trzech województwach, w przyszłym roku dołączą do niego następne regiony. Studenci będą mogli zaciągnąć dwa rodzaje pożyczek: na rozpoczęcie działalności (60 tys. zł) oraz dodatkową na utworzenie stanowiska pracy dla bezrobotnego (20 tys. zł).

Gazeta Wyborcza

  • Mapa emerytur, czyli bogaty jak senior ze Śląska

W Polsce mamy blisko 9 mln emerytów i rencistów, z tego ponad 1,2 mln stanowią rolnicy. GUS sprawdził, w jakich województwach mają najwięcej, a w jakich najmniej pieniędzy. Dane obejmują pierwsze półrocze 2013 r. Urząd porównał łączną średnią emeryturę i rentę w poszczególnych regionach, a nie osobno pojedyncze świadczenia. I tak emeryci i renciści (poza rolnikami) muszą w Polsce przeżyć średnio za jakieś 1900 zł brutto miesięcznie. Ściana wschodnia i dużo dzieci – to przepis na niską emeryturę. Najubożsi seniorzy mieszkają w województwach podkarpackim i lubelskim, dostają co miesiąc 1600 zł brutto. W tym regionie przemysł jest słabiej rozwinięty, a kobiety często decydowały się na duża liczbę dzieci, więc miały przerwy w pracy – wyjaśniają eksperci. Żeby na starość mieć dużo pieniędzy, trzeba natomiast pracować w kopalni. Największe emerytury i renty w Polsce mają mieszkańcy Śląska. Dlaczego? Bo mieszkają tu górnicy, którym ZUS co miesiąc wypłaca tam średnio 3800 zł (średnio na Śląsku – 2260 zł).

  • Recepty na bezrobocie

Przeciętny Polak spędza 13 la na bezrobociu. Według Banku Światowego to efekt wypychania seniorów z rynku pracy. W październiku bezrobocie spadło o 6,7 tys. osób i wynosi 13 proc. Ostatni raz spadek w paździeniku mieliśmy w 2008 roku, tuż po upadku banku Lehman Brothers, ale jeszcze przed wybuchem kryzysu na rynku pracy.