Rosyjski potentat usług internetowych Mail.ru planuje podbój amerykańskiego rynku za pomocą aplikacji łączących użytkowników różnych platform dla smartfonów.

Grupa Mail.ru praktycznie podbiła rosyjski rynek usług internetowych. Prowadzona przez nią witryna obsługuje najpopularniejszy serwis pocztowy, komunikator i portal społecznościowy w kraju. Ma również pokaźną część udziałów VKontakte, największej rosyjskiej sieci społecznościowej oraz Qiwi, firmy obsługującej płatności online, która w tym roku zadebiutowała na giełdzie.

Amerykańskie biznesy internetowe – strzeżcie się, Rosjanie nadciągają. Mail.ru udostępnił w poniedziałek pakiet aplikacji komunikacyjnych i rozrywkowych dla urządzeń mobilnych. Jedna z nich pobiera e-maile z różnych kont pocztowych użytkownika.

Reklama

Aby podbić amerykański rynek Mail.ru planuje ponowne wykorzystanie przepisu, który pozwolił im zyskać w Rosji 100 mln użytkowników. Firma – kontrolowana przez najbogatszego Rosjanina, Aliszera Usmanowa – wypuści aplikacje dla Apple iOS i Androida, dzięki czemu użytkownicy korzystający z różnych platform na smartfony będą się mogli bez problemu komunikować. Dimitrij Griszin, prezes Mail.ru zapewnia, że dzięki kompatybilności z różnymi platformami My.com stanie się dla nich konkurencją. Gry z portalu już cieszą się powodzeniem. „Jungle Heat”, bitewno-strategiczna rozgrywka z uroczą, rysunkową armią uzbrojoną w miotacze ognia i maczety została pobrana 6 mln razy na Androida i prawie 1,5 mln razy na iOS.

>>> Polecamy: Supercell - fiński producent gier mobilnych podbija rynek

Sukces za granicą bardzo by się firmie przydał. W ubiegłym roku Mail.ru odnotowała wzrost przychodów o 32 proc. w porównaniu z 85 proc. w roku 2011.

– Po kilkunastu latach sukcesów w branży usług internetowych i mobilnych przyszedł czas na zaprezentowanie nowych produktów na konkurencyjnym amerykańskim rynku technologii – mówi Griszin. Prezes firmy zapewnia, że jej doświadczenie i zdobyte umiejętności posłużą do zmierzenia się z najlepszymi graczami na rynku. Jego zdaniem jest do jedyna droga rozwoju dla Mail.ru.

Na amerykańskim rynku niełatwo się przebić i Mail.ru podchodzi do przedsięwzięcia ostrożnie. Obsługa kalifornijskiego biura My.com składa się na razie z pięciu pracowników. Do innych portali z doliny krzemowej Rosjanom jeszcze daleko – załoga Yahoo! Liczy obecnie 11 tys. osób.

>>> Czytaj też: Cyfryzacja po polsku: gdzie przeprowadzano przetargi, tam wręczano łapówki

Pokój testerów gier w siedzibie firmy Mail.ru w Moskwie. / Bloomberg