Relacje polsko-francuskie: jak zbliżyć Paryż z Warszawą?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
23 listopada 2013, 09:26
Paryż, fot. europhotos
Paryż, fot. europhotos/ShutterStock
Od czasów słynnej wypowiedzi prezydenta Jacques’a Chiraca z 2003 r. o utracie przez Polskę dobrej okazji, by się zamknąć, relacje polsko-francuskie uległy znacznej poprawie. Ale współpraca gospodarcza wciąż nie odzwierciedla potencjału obu państw.

Nie najlepiej wygląda zwłaszcza sytuacja z francusko-polskimi obrotami handlowymi. Polacy sprzedają nad Sekwaną cztery razy mniej towarów niż w Niemczech, a sprowadzają pięciokrotnie mniej niż od zachodnich sąsiadów. Wartość polsko-francuskich obrotów handlowych wyniosła w ubiegłym roku ok. 14,4 mld euro. Dla porównania handel pomiędzy Polską a Niemcami osiągnął 68 mld euro. Oznacza to zarazem, że handlowe relacje pomiędzy Paryżem a Warszawą mają spory potencjał wzrostu.

Niemal połowę wartości polskiego eksportu do Francji stanowi produkcja elektromaszynowa. Od kilku lat dynamicznie rośnie też wartość sprzedaży produktów rolnych oraz wyrobów chemicznych i z drewna. Priorytetowymi branżami w eksporcie do Francji pozostają meblarska czy odzieżowa. Polska importuje z Francji przede wszystkim towary elektromaszynowe oraz produkty przemysłu chemicznego (leki i kosmetyki).

Znacznie bardziej ożywioną działalność prowadzą francuscy inwestorzy. Francja jest obecnie trzecim największym inwestorem zagranicznym nad Wisłą. Jak wynika z danych Narodowego Banku Polskiego, skumulowana wartość francuskich inwestycji przekracza dziś 19,2 mld euro. Jest to efekt długofalowych inwestycji czynionych na przestrzeni ostatnich 25 lat. Biznes znad Sekwany odpowiedzialny jest za stworzenie 200 tys. miejsc pracy w Polsce. Francuski kapitał jest obecny niemal we wszystkich branżach. Na polskim rynku znajdziemy takie koncerny, jak gigant energetyczny EdF, telekomunikacyjny Orange czy sieć hipermarketów Carrefour. Francuski kapitał jest też obecny w branży finansowej. Chodzi o takie banki jak Société Générale, Crédit Agricole czy BNP Paribas.

O tym, jak umocnić polsko-francuskie relacje gospodarki, zastanawiali się przed kilkoma dniami uczestnicy paneli dyskusyjnych organizowanych przez Francuską Izbę Przemysłowo-Handlową w Warszawie. Pierwsza edycja „Spotkań Warszawskich” odbyła się w ubiegłą sobotę na stołecznym Zamku Królewskim. Wzięło w niej udział ponad 100 przedsiębiorców, polityków i naukowców. Uczestnicy okazali się zgodni – polsko-francuskie relacje gospodarcze mają imponujący potencjał wzrostu. Patronat nad imprezą objęli francuska ambasada w Warszawie, polski Senat oraz Fundacja Jeana Monneta dla Europy.

>>> Czytaj też: Zastój w UE hamuje polski handel. Nasza przyszłość jest na Wschodzie

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj