Kryzys w Hiszpanii odbija się na kulturze. Ubywa kin, teatrów i księgarń

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
29 listopada 2013, 20:11
W Hiszpanii ubywa kin, teatrów i księgarń. Jak informuje Ministerstwo Edukacji i Kultury, w 2012 roku zbankrutowało 2 tys. firm związanych z tą branżą. Pracę straciło 24 tysiące osób.

Statystyczny Hiszpan rocznie wydaje na kulturę 289 euro, o połowę mniej niż przed kryzysem. W kinach liczba widzów zmalała o 30 proc. a w teatrach o połowę. Obroty księgarń spadły zaś do poziomu sprzed 10 lat. „Od 15 lat żyję z teatru i czuję, że będę musiała zmienić zawód” - narzeka madrycka aktorka.

Zdaniem przedstawicieli kultury, oprócz kryzysu sytuację instytucji kulturalnych pogorszyło podniesienie VAT-u na przedstawienia i koncerty z 8 do 21 proc. Do tego dochodzi brak skutecznego prawa zwalczającego piractwo. W 2012 straty wydawnictw i producentów audiowizualnych oszacowano na miliard 200 mln euro. 

>>> Czytaj też: Hiszpania i Irlandia wychodzą z kryzysu z wysokim bezrobociem i długiem

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj