Wrzesińska: Dolar pozostaje słabszy

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
10 lutego 2014, 10:54
Anna Wrzesińska, analityk Domu Maklerskiego IDMSA
Anna Wrzesińska, analityk Domu Maklerskiego IDMSA/Media
Miniony piątek przyniósł mieszane dane z gospodarki amerykańskiej. Z jednej strony stopa bezrobocia spadła w styczniu do 6,6%, czyli najniższego poziomu od pięciu lat.

Jednocześnie liczba miejsc pracy w sektorze poza rolnictwem wzrosła tylko o 113 tys. podczas gdy konsensus rynkowy zakładał wzrost o 185 tys. Grudniowe dane NFP zostały zrewidowane w górę zaledwie o tysiąc do 75 tys. Publikacje te nie przyczyniły się do wzrostu awersji do ryzyka, wręcz przeciwnie. Najwyraźniej inwestorzy uznali, że słabszy odczyt danych to jedynie skutek złych warunków pogodowych. Zagraniczne rynki akcji powróciły do wzrostów, a waluta amerykańska po niewielkim umocnieniu powróciła do trendu spadkowego. Eurodolar powrócił do wzrostów. Niewątpliwie bark działań ze strony Europejskiego Banku Centralnego, a także rozczarowujące dane z USA powinny stanowić wsparcie w krótkim terminie dla tej pary walutowej.

Rynki z niecierpliwością będą oczekiwały na zaplanowane na ten tydzień dwa wystąpienia Janet Yellen. Słabsze dane z USA mogły wzbudzić wśród niektórych uczestników rynku wątpliwości co do tego, czy oby na pewno Fed co miesiąc kontynuował ograniczanie programu QE3. Bez wątpienia nowa prezes Fed będzie kontynuowała misję Bena Bernanke jednak istotne będą niuanse. Już we wtorek Yellen przedstawi półroczny raport nt. polityki monetarnej, a w czwartek będzie przemawiała przed Komisją Bankową Senatu. Wystąpienia nowej szefowej Fed mogą przyczynić się do większej zmienności na rynku.

W tym tygodniu najważniejszym wydarzeniem w Wielkiej Brytanii będzie publikacja raportu Banku Anglii nt. inflacji. Oprócz tego poznamy produkcję przemysłową w strefie euro i wstępny odczyt PKB Eurolandu i poszczególnych krajów za czwarty kwartał. W centrum uwagi pozostaną również produkcja przemysłowa i sprzedaż detaliczna w USA oraz wstępny odczyt indeksu nastrojów konsumentów Uniwersytetu Michigan.

EURPLN

Złoty powrócił do trendu wzrostowego. Na EURPLN została przełamana linia trendu. Na wykresie dziennym euro złoty wyhamował spadki w rejonie górnego ograniczenia chmury ichimoku na wykresie dziennym. Dziś mamy lekkie odreagowanie piątkowych spadków. Najbliższy opór w postaci kinjun sen znajduje się na poziomie 4,20.

EURUSD

Eurodolar handlowany jest blisko górnego ograniczenia kanału spadkowego. Ewentualne wyjście górą z tego kanału będzie silnym technicznym sygnałem wzrostowym. Silną strefę wsparcia wyznacza rejon 1,3560-1,3580. W krótkim terminie układ techniczny na tej parze jest pro wzrostowy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IDM SA
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj