W wystąpieniu opublikowanym na stronie internetowej Wiktor Janukowycz
wzywa protestujących na ulicach, by odcięli się od - jak to określił -
"radykałów, których działania doprowadziły do rozlewu krwi".
Obarcza opozycję winą za wybuch rozruchów na ulicach, w których zginęli ludzie. "Opozycja przekroczyła granicę, nawołując ludzi do użycia broni. Ci, którzy to zrobili krzycząco złamali prawo i powinni odpowiedzieć przed sądem."
Prezydent zagroził, że jeśli opozycjoniści nie zerwą z radykałami - "rozmowy z nią będą wyglądały zupełnie inaczej". Nie sprecyzował jednak co ma na myśli.
Podkreślił, że choć rozmowy zostały przerwane jeszcze nie jest za późno na ich wznowienie.
>>> Polecamy: Co dalej z Ukrainą? 6 najważniejszych pytań
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zobacz
|
