Produkt Krajowy Brutto (ceny stałe średnioroczne roku poprzedniego) wzrósł w IV kw. 2013 roku o 2,7 proc. w ujęciu rocznym wobec 1,9 proc. wzrostu w poprzednim kwartale, podał Główny Urząd Statystyczny (GUS), prezentując drugie szacunki tych danych. W połowie lutego GUS podał w szybkim (eksperymentalnym) szacunku, że PKB wzrósł o 2,7 proc. rok do roku w IV kwartale ubiegłego roku.

>>> Polecamy: Oto najbogatsze i najbiedniejsze regiony UE w 2011 roku

"Wstępny szacunek produktu krajowego brutto potwierdza stałe stopniowe umacnianie się tempa wzrostu gospodarczego. W IV kwartale realny wzrost PKB wyniósł 2,7 proc. (wobec 1,9 proc. w III kwartale, 0,8 proc. w II kwartale i 0,5 proc. w I kwartale)" - czytamy w komunikacie.

"W IV kwartale 2013 r. PKB wyrównany sezonowo (w cenach stałych przy roku odniesienia 2005) wzrósł realnie o 0,6 proc. w porównaniu z poprzednim kwartałem i był wyższy niż przed rokiem o 2,2 proc." - podano też w komunikacie.

Wzrost PKB w całym 2013 r., w stosunku do danych opublikowanych w styczniu, pozostał na niezmienionym poziomie i wyniósł 1,6 proc. - podał także Urząd. 

Analityk domu maklerskiego BOŚ Łukasz Bugaj podkreśla, że od kilku miesięcy polska gospodarka powoli się rozkręca. Ekspert uważa, że wzrost PKB w bieżącym roku będzie wyglądał naprawdę dobrze, ale na razie tylko w statystyce. Zanim Polacy go odczują, na przykład w formie poprawy sytuacji na rynku pracy, minie jeszcze trochę czasu. Może to nastąpić w przyszłym roku - dodał ekspert.

Łukasz Bugaj prognozuje, że PKB w 2014 roku wzrośnie około trzech procent. W całym 2013 wzrost PKB wyniósł 1,6 procent.

>>> Gospodarki Polski i Ukrainy startowały z niemal tego samego poziomu w 1990 roku. Dziś różnica między nimi jest kosmiczna - wynika z danych Banku Światowego. Czytaj więcej na ten temat: PKB per capita: Polska i Ukraina były gospodarczo równe, dziś dzieli je przepaść

Popyt krajowy w górę

"W IV kwartale utrwalił się, notowany od połowy 2013 r., pozytywny wpływ popytu krajowego przy nadal znaczącym dodatnim oddziaływaniu popytu zagranicznego na wzrost PKB" - głosi komunikat.

GUS zwraca uwagę, że w IV kw. 2013 r. odnotowano dalszy wzrost popytu krajowego (w ujęciu niewyrównanym sezonowo) - o 1,2 proc. Spożycie ogółem było wyższe niż przed rokiem o 2,1 proc. (w podobnym tempie rosło spożycie indywidualne i publiczne). W III kwartale ubiegłego roku popyt krajowy wzrósł o 0,5 proc. rok do roku, spożycie ogółem zwiększyło się o 1,2 proc. w ujęciu rocznym (w tym spożycie publiczne było wyższe o 1,7 proc., natomiast spożycie indywidualne wzrosło o 1,0 proc.).

W IV kwartale zmniejszyła się skala spadku akumulacji i wyniosła 1,0 proc. rok do roku (wobec -2,4 pro. rok do roku w III kw.). Odnotowano dalszy wzrost nakładów brutto na środki trwałe - o 1,3 proc. (po wzroście o 0,6 proc. w ujęciu rocznym w III kw.), wynika z komunikatu.

"W efekcie dodatni wpływ popytu krajowego na tempo wzrostu gospodarczego umocnił się i wyniósł 1,2 pkt proc. Wpływ spożycia ogółem był większy niż w poprzednich kwartałach 2013 roku i wyniósł 1,5 pkt proc. (spożycia indywidualnego +1,1 pkt proc., a spożycia publicznego +0,4 pkt proc.) przy nadal ujemnym, lecz mniejszym niż w poprzednich kwartałach, wpływie akumulacji -0,3 pkt proc." - czytamy w komunikacie.

"Na zmniejszenie negatywnego wpływu akumulacji złożył się dodatni wpływ popytu inwestycyjnego (+0,4 pkt proc.), natomiast przyrost rzeczowych środków obrotowych miał negatywny wpływ na tempo wzrostu PKB i wyniósł -0,7 pkt proc. Utrzymał się pozytywny wpływ eksportu netto na tempo wzrostu gospodarczego +1,5 pkt proc. (w III kwartale 2013 r. wpływ eksportu netto wyniósł +1,4 pkt proc.)" - podał także Urząd.

W ujęciu niewyrównanym sezonowo (ceny stałe średnioroczne roku poprzedniego), wartość dodana brutto w gospodarce narodowej w IV kwartale 2013 r., w porównaniu z analogicznym okresem 2012 r., była wyższa o 2,7 proc.

Wartość dodana brutto w przemyśle wzrosła o 4,1 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2012 r., natomiast w budownictwie obniżyła się odpowiednio o 1,5 proc. Wartość dodana brutto w handlu i naprawach wzrosła o 3,1 proc., a w transporcie i gospodarce magazynowej wzrosła o 8,1 proc. Wzrost wartości dodanej brutto w działalności finansowej i ubezpieczeniowej wyniósł 7,8 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2012 r., podał też GUS.

>>> Czytaj też: Ożywienie gospodarcze w Polsce napędza zagranica

Niespodzianek nie było

"Trudno mówić o jakichkolwiek niespodziankach – takich właśnie wielkości można było spodziewać się na podstawie wcześniejszych danych rocznych. Potwierdziło się, że ożywienie gospodarcze okrzepło w IV kwartale – dostrzegamy je w odniesieniu do wszystkich podstawowych komponentów PKB. Drugi kwartał z rzędu rosną nakłady inwestycyjne na środki trwałe (kdk, w ujęciu odsezonowanym), co można interpretować jako budowanie fundamentów pod kontynuację wzrostu w dłuższym okresie (choć wzrost był mniejszy niż w III kwartale)" - komentuje główny ekonomista Banku BGK Tomasz Kaczor.

Jak dodaje Tomasz Kaczor, bardzo szybko wigoru nabiera konsumpcja prywatna i utrzymuje się dodatnia kontrybucja eksportu netto, przy czym po raz kolejny eksport rósł szybciej niż import. Po stronie tworzenia PKB zwraca uwagę bardzo duży wzrost dynamiki wartości dodanej w sektorze transport i gospodarka magazynowa (8,1 proc. rdr), widomy znak, że gospodarka „kręci się" coraz szybciej – ożywienie w tym sektorze często jest dobrym prognostykiem aktywności całej gospodarki w kolejnych okresach. Podsumowując jednym zdaniem – wzrost w IV kwartale był zbilansowany i miał solidne podstawy pod dalsze przyspieszenie. Z punktu widzenia polityki monetarnej, dane skłaniają do ostrożności w wydłużaniu horyzontu oczekiwanego przez RPP okresu utrzymywania niezmienionych stóp procentowych – miesiące powakacyjne mogą być okresem, w którym podwyżkę stóp zapewne zacznie Rada rozważać, niezależnie od niskiej bieżącej inflacji.