Brak zgody wśród przywódców Rosji - co zrobić z gazem dla Ukrainy?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
9 kwietnia 2014, 15:40
Premier Rosji chce przedpłat na gaz od Ukrainy, prezydent chce poczekać. Władimir Putin zlecił Gazpromowi, by nie domagał się od Ukrainy opłaty awansem za kolejny miesiąc.

Według koncernu, zaległości Ukrainy przekroczyły 2,2 miliarda dolarów. Premier Rosji Dmitrij Miedwiediew mówił, że w związku z tym ukraiński Naftohaz powinna obowiązywać zasada przedpłaty. Prezydent Putin uważa jednak, że trzeba z tym poczekać do konsultacji z Ukrainą, jeśli Kijów będzie ich chciał. Zdaniem Putina, na razie zachodni sąsiad Rosji powinien otrzymywać tyle gazu, za ile zapłaci. 

>>> Rosyjski gaz może popłynąć w przeciwnym kierunku.Wicepremier Rosji: jesteśmy bliscy zawarcia kontraktu gazowego z Chinami

Wcześniej ukraiński minister energetyki zapowiedział, że Ukraina nie będzie płacić za marcowe dostawy, dopóki Gazprom nie ustali "sprawiedliwej ceny". Jurij Prodan poinformował też, że Kijów de facto zaprzestał odbioru błękitnego paliwa od Gazpromu.

>>> Kreml eskaluje napięcie na wschodzie Ukrainy. Wczoraj prorosyjscy separatyści w Charkowie zajęli i zaminowali budynek Służby Bezpieczeństwa. Rosja prowokuje inwazję. Im więcej przemocy, tym łatwiej o podział Ukrainy

Putin: Tyle ile zapłacą, tyle dostaną

Rosja na razie nie przerwie dostaw gazu dla Ukrainy - wynika z wypowiedzi prezydenta Władimira Putina, który według agencji Interfax spotkał się dziś z przedstawicielami rosyjskiego rządu. Według ministerstwa energetyki - gazowy dług Ukrainy przekroczył już 2,238 mld dolarów.

Prezydent chce, aby w tej sytuacji wprowadzono przedpłaty na dostawy gazu dla Ukrainy. „Tyle ile zapłacą, tyle dostaną” - stwierdził gospodarz Kremla. Zaznaczył jednak, aby nie zmieniać zasad opłat gazowych, do czasu konsultacji z Ukrainą.
Putin podkreślił, że Rosja w przeciwieństwie do europejskich partnerów wciąż pomaga Ukrainie, ale w jego opinii „to nie może trwać wiecznie”.

Władimir Putin polecił swoim ministrom, aby w sposób zdyscyplinowany realizowali wszystkie kontrakty zawarte z Ukrainą. Chce jednak, aby już teraz, na wszelki wypadek przygotowano plan przejęcia przez rosyjskie zakłady zadań, których nie mogłaby w przyszłości realizować strona ukraińska.

Rosyjski prezydent wyraził nadzieję, że tymczasowe władze w Kijowie nie popełnią błędów, których nie można byłoby już naprawić. Zauważył przy tym, że na Ukrainie trwa trudny proces, w którym mogą pomóc ostatnie inicjatywy rosyjskiego MSZ. Rosyjska dyplomacja opowiada się za międzynarodowymi konsultacjami w sprawie ukraińskiego kryzysu oraz zmianą ustroju z unitarnego na federacyjny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj