84 proc. plików pobieranych w Hiszpanii to pirackie kopie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
11 kwietnia 2014, 11:20
Internetowe Piractwo
Internetowe Piractwo/ShutterStock
Hiszpanie informatycznymi piratami Europy. Co najmniej 84 proc. plików ściąganych przez internet, to pirackie kopie - wynika z badań Koalicji Twórców Internetowych.

W 2013 roku straty firm wyniosły ponad 16 mld euro, przez co do kasy państwa nie wpłynęło 560 mln euro podatków.

Autorzy raportu obliczyli, że w ubiegłym roku Hiszpanie ściągnęli z internetu ponad 3 miliardy nielegalnych plików. Zwykle łupem piratów padają gry, programy komputerowe i coraz częściej książki.

Jednak najbardziej odczuwa ten proceder przemysł filmowy i muzyczny. Z firm fonograficznych zwolniono 20 proc. zatrudnionych a zarobki artystów spadły o 40 proc.

- Myślę, ża nadszedł czas, żeby pozbawić słowa „piraci” romantycznego i baśniowego znaczenia. Ściągający nielegalne kopie łamią prawo - przypominał Rafa Sanchez z zespołu rockowego La Union.

Statystyczny pirat internetowy to 40-latek mający stałą pracę i średnie albo wyższe wykształcenie. Wśród użytkowników sieci autorzy raportu przeprowadzili sondaż. 70 proc. jego uczestników przyznało, że nie uważa, aby ściąganie pirackich kopii było nieetyczne.

>>>Czytaj też: Zaniedbania i brak funduszy. Polska przegrywa cybernetyczny wyścig zbrojeń

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj