Rosja rozpoczęła wydobywanie ropy naftowej z dna Morza Ochockiego

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 kwietnia 2014, 15:19
Kula ziemska
Kula ziemska/ShutterStock
 Surowiec wydobywany jest na platformie Prirazłomnaja. To do jej otwarcia nie chcieli dopuścić działacze Greenpeace, organizując we wrześniu ubiegłego roku akcję protestacyjną.

Grupa ekologów z kilkunastu krajów, w tym z Polski, próbowała dostać się na platformę, domagając się przerwania prac montażowych.

Działacze Greenpeace twierdzili, że platforma nie ma odpowiednich zabezpieczeń na wypadek wycieku ropy. Wskazywali, że ewentualna awaria może doprowadzić do poważnego skażenia Arktyki. Innego zdania byli rosyjscy eksperci. Przekonywali, że urządzenie dysponuje najnowszymi systemami bezpieczeństwa. Rosyjskie służby graniczne aresztowały protestujących ekologów, a prokuratura oskarżyła ich o piractwo. Śledztwo umorzono na mocy amnestii.

Dziś ekolodzy z Greenepace ponownie protestują przeciwko uruchomieniu Prirazłomnej. Tym razem nie zorganizowali akcji protestacyjnej, ale zwrócili się do Prokuratury Generalnej o zbadanie, czy platforma dysponuje odpowiednimi systemami bezpieczeństwa. 

>>> Ropa nie boi się wojny, ale złoto i zboża drożeją

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj