Forsal logo

"Rossijskaja Gazieta": Moskwa uratowała gabinet Tuska

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
27 czerwca 2014, 07:01
Mapa współzależności gospodarczych UE i Rosji. Na zdjęciu z lewej rosyjscy żołnierze na paradzie na Czerwonym w Moskwie, fot. Alexander Zemlianichenko Jr/Bloomberg News
Mapa współzależności gospodarczych UE i Rosji. Na zdjęciu z lewej rosyjscy żołnierze na paradzie na Czerwonym w Moskwie, fot. Alexander Zemlianichenko Jr/Bloomberg News/Forsal.pl
Polski premier nastraszył posłów rosyjskimi służbami - tak skomentowała "Rossijskaja Gazieta" votum zaufania uzyskane przez polski rząd. Dziennik ironizuje, że polski rząd swój sukces zawdzięcza właśnie Rosji.

Polski premier nastraszył posłów rosyjskimi służbami. Tak "Rossijskaja Gazieta" komentuje votum zaufania uzyskane przez polski rząd. Dziennik w tekście zatytułowanym „Moskwa uratowała gabinet Tuska” ironizuje, że polski rząd swój sukces zawdzięcza właśnie Rosji.

>>> Czytaj też: The Economist: W Polsce nie było tak dobrze od czasu Jagiellonów

Kelnerzy czy wszechmocne służby

Gazeta przypomina o "aferze podsłuchowej" i zaznacza, że zapewne nie byłoby skandalu, gdyby nie podsłuchane rozmowy Radosława Sikorskiego. Szef polskiej dyplomacji, w opinii "Rossijskoj Gaziety", naopowiadał niepotrzebnych rzeczy o Amerykanach, takich które nie były przeznaczone dla szerokiej publiki. Dziennik twierdzi, że "afera podsłuchowa" właściwie powinna zatopić rząd Donalda Tuska, ale premier potrafił wybrnąć z tej sytuacji. - Występując przed decydującym głosowaniem wspomniał, że za skandalem stoją nie kelnerzy, ale wszechmocne rosyjskie służby - kpi gazeta.

Dodaje przy tym, że premier Polski zastosował w Sejmie podobną zasadę, jaką stosowała opozycja na kijowskim Majdanie. Dziennik twierdzi, że gdy Ukraińcy chcieli podgrzać atmosferę w trakcie demonstracji, to krzyczeli do tłumu „kto nie skacze, ten Moskal”. W opinii 'Rossijskoj Gaziety", podobnie zachował się premier Tusk, sugerując posłom że przeciwko rządowi zagłosują tylko ci, którzy chcą destabilizować Polskę i "iść na rękę Moskwie". 

>>> Czytaj też: Zamówione wypowiedzi udają prawdę. Na Zachodzie to zakazane, w Polsce się rozwija

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj