Sklepy przy stacjach paliw napędzają zyski, szczególnie podczas wakacji, świąt i długich weekendów. Krzysztof Romaniuk z Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego wyjaśnia, że na samym paliwie raczej się nie zarabia, choć marże trochę wzrosły ostatnio - wynosiły 20-25 groszy za litr oleju napędowego lub benzyny. To jeszcze za mało, by można było spokojnie funkcjonować sprzedając tylko paliwa - wyjaśnia.

>>> Czytaj też: Jak działają firmy windykacyjne? Komu pomogą i czy opłaca się z korzystać z ich usług?

Dlatego sklep jest tym elementem, który przynosi dodatkowe dochody. A w pewnych sytuacjach, tak jak na przykład było na początku tego roku, stacja utrzymuje się głównie dzięki niemu.

Krzysztof Romaniuk zaznacza, że na stacjach najczęściej kupujemy, soki, słodycze, napoje, wbrew pozorom na pierwszym miejscu nie jest więc alkohol.
Oprócz sklepów coraz więcej sieci inwestuje też w kawiarnie przy stacjach paliw.

stacja paliw / ShutterStock