Stefan Lofven premierem Szwecji? Szef socjaldemokratów zawalczy o wotum zaufania

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 września 2014, 14:46
Sztokholm, Szwecja.
Sztokholm, Szwecja. /ShutterStock
Lider zwycięskich socjaldemokratów desygnowany na premiera. W niedzielę jego ugrupowanie wygrało wybory parlamentarne i tym samym wraca do władzy po 8 latach przerwy.

Lofven został desygnowany przez przewodniczącego szwedzkiego parlamentu, Pera Westerberga. Podczas konferencji prasowej oświadczył, że zdaje sobie sprawę z przeciwności, jakie napotka formując koalicyjny rząd, ale spróbuje je pokonać, bo „Szwecja jest za mała na wielkie kłopoty”.

Największym problemem jest stanowisko populistycznych i nacjonalistycznych Szwedzkich Demokratów - trzeciej siły w nowym parlamencie. Ich przywódca Jimmie Akesson zapowiedział, że jego ugrupowanie nie poprze kandydata na premiera, jeśli nie wycofa się on z zapowiadanego wcześniej projektu budżetu.

W tym roku po raz pierwszy w historii Szwecji kandydat na premiera będzie musiał uzyskać wotum zaufania parlamentu. Izba może głosować cztery razy. Jeżeli po czwartym razie desygnowany nie otrzyma wotum, będą konieczne nowe wybory.

Źródło: IAR
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj