Paliwa na Białorusi znów drożeją. To nie koniec podwyżek

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
1 października 2014, 08:29
Mińsk, Białoruś
Mińsk, Białoruś/ShutterStock
Na Białorusi o prawie 5 procent podrożały paliwa. To kolejna w tym roku podwyżka cen. Ostatnia miała miejsce niecały miesiąc temu.

Wtedy paliwa zdrożały o nieco ponad 4 procent. Mimo tak znaczących podwyżek, benzyna i olej napędowy są nadal na Białorusi bardzo tanie. Za litr benzyny 95-oktanowej trzeba zapłacić 11 tysięcy 400 rubli, czyli równowartość nieco ponad jednego dolara.

Gazeta „Komsomolskaja Prawda w Białorusi” zauważyła, że niedawno prezydent Aleksander Łukaszenka przyznał się, że powiązanie ceny paliw z kursem dolara było jego propozycją. Ponieważ kursy walut zagranicznych stale rosną wobec wartości białoruskiego rubla, będą też rosnąć ceny paliw.

Nie wykluczone więc, że to nie ostatnia podwyżka cen benzyny i oleju napędowego na Białorusi w tym roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj