Włosi przegrywają z embargiem. Skorzystają producenci podróbek

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
21 października 2014, 08:02
Rzym
Rzym/ShutterStock
Włoscy producenci żywności liczą straty, jakie ponoszą z powodu rosyjskiego embarga. Ich nieobecność na rosyjskim rynku wykorzystują producenci podróbek włoskich specjałów kulinarnych.

W sierpniu eksport do Rosji włoskich warzyw, owoców i innych artykułów spożywczych spadł o 63 procent. Szacuje się, że straty w skali roku wyniosą dwieście milionów euro. Podobnie jednak jak natura, tak i rosyjski rynek żywności nie znosi próżni. Wykorzystując nieobecność Włochów, uaktywnili się producenci podróbek.

Tak rodzimi, jak i z krajów trzecich. Rosyjscy konsumenci rozsmakowali się w parmezanie i mozzarelli, więc do ich masowej produkcji przystąpiły nowo powstałe zakłady mleczarskie na Uralu. Konkurują z nimi nie od dziś specjalizujące się we włoskich podróbkach przedsiębiorstwa w Szwajcarii, Brazylii i Argentynie.

Na niedawnym międzynarodowym forum rolnictwa i żywności na północy Włoch urządzono wystawę tych pseudo włoskich surogatów. Pewnego dnia, po zniesieniu rosyjskiego embarga, przyjdzie z nimi walczyć oryginalnym włoskim wyrobom. 

>>> Czytaj także: Amerykańskie media - Rosja próbowała namówić Polskę do rozbioru Ukrainy

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj