Po co Gazprom zaprosił polskiego ambasadora do swojej siedziby?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
23 października 2014, 18:08
Strona rosyjska poinformowała, że o współpracy Moskwy z Warszawą rozmawiali: szef Gazpromu Aleksiej Miller i ambasador Polski Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.

Gazprom docenia Polskę jako "ważnego partnera w kontaktach handlowych". Tak wynika z komunikatu służb prasowych rosyjskiego koncernu.

Jak wynika z komunikatu, polska ambasador została zaproszona do moskiewskiej siedziby koncernu. W trakcie spotkania rozmawiano o problemach z dostawami gazu do Polski, a także o tranzycie surowca przez terytorium naszego kraju, rurociągiem Jamał - Europa. Szef Gazpromu miał podkreślić, że Polska jest największym odbiorcą paliwa w Europie Środkowej i ważnym szlakiem tranzytowym.

Aleksiej Miller poinformował, że jego firma dostarcza obecnie rekordowe ilości gazu na rynek wewnętrzny, w związku z rozpoczęciem jesienno-zimowego sezonu grzewczego, który charakteryzuje się gwałtownym spadkiem temperatury w wielu regionach Rosji. Tym między innymi Gazprom tłumaczy ograniczenia w dostawach surowca dla odbiorców w Polsce.

- Musimy najpierw napełnić nasze magazyny - tłumaczył niedawno Polskiemu Radiu rzecznik Gazpromu Siergiej Kuprianow. Przedstawiciel koncernu zapewnił, że niedobór paliwa nie ma nic wspólnego z rewersem dla Ukrainy. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: surowce
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj