We wnioskach ze szczytu czytamy, że Unia Europejska oczekuje, iż Moskwa będzie respektować suwerenność i integralność terytorialną Ukrainy. Unijni przywódcy podkreśli także, że Rosja powinna zapobiegać wszelkim ruchom wojsk, broni lub bojowników z jej terytorium na Ukrainę. Wezwano także do pełnego wdrożenia porozumienia z Mińska. "Polska była bardzo twarda w tym punkcie negocjacji" - mówiła po szczycie premier Ewa Kopacz. "Występowałam twierdząc, że w moim odczuciu, gdyby to ode mnie zależało, te sankcje powinny być jeszcze bardziej rygorystyczne" - dodała.

W piątek zapadła też decyzja o przedłużeniu obowiązywania unijnych ułatwień handlowych dla Ukrainy. Oznacza to, że unijny rynek pozostanie otwarty na towary ukraińskie przed wdrożeniem części handlowej umowy stowarzyszeniowej. Początkowo jednostronne preferencje handlowe miały wygasnąć 1 listopada. Ze względu jednak na trudną sytuację ukraińskiej gospodarki Wspólnota zgodziła się je kontynuować do 31 grudnia 2015 roku. Po tym terminie ma wejść w życie unijno-ukraińskie porozumienie handlowe.

>>> czytaj też: Polskie jabłka trafią do Kanady. "To rynek wart miliony dolarów"